Pytanie: Z II Księgi Mojżeszowej (24, 9-18) dowiadujemy się, że Mosze, Aharon wraz z synami i siedemdziesięciu starszych Jisraela zobaczyło Najwyższego i nie zginęli. Natomiast II Księga Mojżeszowa (33, 20) podaje, że Bóg mówi, iż żaden z ludzi nie może Go zobaczyć, bo kto by Go zobaczył, ten umrze. Jak wytłumaczyć więc zobaczenie Boga przez Moszego, Aharona, Nadaba, Abihu i siedemdziesięciu starszych Jisraela?
Odpowiedź: W oryginale wersetu, który przywołany został w pytaniu (Szemot 33, 20), nie ma mowy o tym, że kto zobaczył Boga, ten musi umrzeć. Nieporozumienie wynika tu z błędnego tłumaczenia. Np. w przekładzie na polski w Biblii Tysiąclecia czytamy: „I znowu rzekł: »Nie będziesz mógł oglądać Mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać Mojego oblicza i pozostać przy życiu«”.
Przeinacza to sens oryginału hebrajskiego, wywołując wrażenie, że zobaczenie Boga jest możliwe, że jest człowiekowi dostępne, ale natychmiast po tym człowiek musi umrzeć. Jednak w oryginale czytamy: Wajomer lo tuchal lirot et panaj ki lo jirani haadam wachaj. Oznacza to: „I powiedział jeszcze: Nie będziesz mógł zobaczyć Mojej Obecności, bo nie [może] Mnie zobaczyć człowiek i żyć”. „Zobaczyć i żyć” – w sensie: „jednocześnie”. „Zobaczyć i żyć” – czyli w tym samym czasie być istotą żyjącą, fizyczną i oglądać Boga. To właśnie jest niemożliwe.
Ramban stwierdza, że werset Szemot 33, 20 nie oznacza, iż człowiek może zobaczyć Boga, a potem musi umrzeć, lecz że nim byłby w stanie cokolwiek ujrzeć, jego dusza musiałaby odłączyć się najpierw od niego.
Istnieje opowieść midraszowa (Jalkut Szimoni) ilustrująca to zagadnienie: rzymski cesarz Hadrian zapytał rabiego Jehoszuę: „Dlaczego wasz Bóg nie objawia się ludziom? Dlaczego nie mogą Go zobaczyć?” „Spójrz w słońce” – odpowiedział Jehoszua. „Nie! Nie mogę patrzeć prosto w słońce!” – odrzekł cesarz. „Jeżeli nie możesz spojrzeć w słońce, które jest zaledwie sługą Boga, jak wyobrażasz sobie patrzenie na samego Boga, którego jasność jest bez porównania większa?” – rzekł Jehoszua.
Gdy w Torze pojawiają się czasowniki tłumaczone na polski jako „widzieć” (są to chaza, hibit i raa) w odniesieniu do Boga, zawsze należy rozumieć je wyłącznie metaforycznie. Dlatego właśnie rabin Samson Rafael Hirsch w swoim komentarzu do Tory uważa, że w wydarzeniu opisanym w Szemot 24, 9-18 (a przywołanym w pytaniu) nie chodzi o fizyczne oglądanie Boga przez Moszego, Aharona, Nadawa i Awihu oraz siedemdziesięciu ze starszyzny, ale o postrzeganie wizji Boga. Podobne stanowisko reprezentował setki lat wcześniej wielki komentator Tory Abraham ibn Ezra.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz