ROZDZIAŁ II.
O Wolej Bożej
Wyłożyłeś mi już to co należy do istności Bożej: powiedzże mi też o wolej jego.
Rzeczy te, które do wolej Bożej należą, dwojakie są: Jedne są, których wszyscy ludzie wobec, i każdy z osobna zawżdy byli i są wcześniakami; Drugie do tych właśnie należą, którzy wiecznego żywota dostąpią.
A któreż są te, których wszyscy ludzie wobec i każdy z osobna zawżdy byli ucześnikami?
Są te rzeczy: Naprzód, stworzenie świata, abo nieba i ziemi, i wszytkiego tego co w nich jest. Po tym, staranie, i opatrzność Boża a każdym z osobna człowieku; Na ostatek, odpłata tym, którzy go szukają , to jest, jemu są posłuszni.
A czemuż potrzeba wierzyć o Bogu, ze stworzył niebo i ziemię?
Dwie tego przyczyny naosobliwsze mogą się upatrzyć, jedna, iż Bóg tego chce żebyśmy to o nim wierzyli, i dlatego w Piśmie świętym tak często i tak wyraźnie i sam Bóg, i jego słudzy to przypominają; jako o tym masz między innemi w Ezajasza: Ja Jehowa czyniący wszystko, rozpościerający niebiosa sam, rozciągający ziemię mocą swoją(Izaj. 44, 24), i u Mojżesza: Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię (I Mojż. 1, 1), i u Dawida: Słowem Pańskim niebiosa uczynione są, i duchem ust jego wszystka moc ich, zbierając jako na wiadro wody morskie, składając w skarb przepaści. Niech się Pana boi wszytka ziemia, przed nim niechaj się lękają wszyscy obywatele świata. A bowiem on rzekł, i było, on rozkazał, i stanęło.(Psalm 33, 6-9) i w Dziejach Apostolskich: Panie Ty jesteś Bóg, któryś uczynił niebo i ziemię i morze, i wszystko co na nich jest( Dz.Ap. 4, 24)i tamże: Opowiadamy wam, abyście się od tych próżnych rzeczy obrócili do Boga żywego, który uczynił niebo i ziemię, i morze i wszystko co w nich jest (Dz.Ap. 14, 15) i tamże: Bóg który uczynił świat, i wszystko co na nim, ten będąc Panem nieba i ziemie,nie mieszkać w Kościelech ręką uczynionych(Dz.Ap. 17, 24).
Druga przyczyna, czemu o Bogu wierzyć potrzeba, ze stworzył niebo i ziemię, jest ta, iż kiedy byśmy w tym o Bogu upewnieni nie byli, nie mielibyśmy przyczyny wierzyć temu, że o każdym z osobna człowieku ma pieczę i staranie, a za tym nie bylibyśmy jemu posłusznymi.
Z tej Twojej odpowiedzi widzę, że już nie potrzeba pytać, czemu mam wierzyć, że Bóg ma staranie o każdym z osobna człowieku, także też, że jest odpłajco tym którzy mu są posłuszni: przetoż powiedz mi juz które są rzeczy do wolej Bożej należące nie wszystkim ludziom spólne, ale tym tylko własne którzy żywota wiecznego dostąpić mają.
Są te, które Bóg przez Jezusa Chrystusa objawił.
O ZNAJOMOŚCI PANA CHRYSTUSOWEJ:
A naprzód o Istności Jego
ROZDZIAŁ I.
O osobie Pana Chrystusowej.
Iż przez Jezusa Chrystusa te rzeczy o których się dotąd mówiło, są objawione, proszę cię naucz mię co o Jezusie Chrystusie wiedzieć mi potrzeba.
Dobrze. Przetoż masz wiedzieć, że dwojakie są rzeczy które O panu Jezusie potrzeba wiedzieć, jedna która należy do osoby jego, a drugie, które się do jego Urzędu ściagają.
A któraż ta jest rzecz, która do osoby jego należy?
Ta, iż wedle natury swej jest człowiekiem prawdziwym, jako o tym barzo często Pisma świete świadczą, a między innemi I Tym.2, 5 : Jeden Pośrednik Boga i ludzi, człowiek Chrystus Jezus i I Kor. 15, 21: Ponieważ przez człowieka śmierć, i przez człowieka powstanie od umarłych. Jakim go też zdawna Bóg przez Proroki obiecował, i jakim go też być świadczy wyznanie wiary które Kredem Apostolskim zową, które wszytko Chrześcijaństwo z nami pospołu wyznawa.
To tedy Pan Jezus jest człowiekiem prostym?
Żadnym obyczajem. Bo jest zaczęty z Ducha świętego, a urodzony z panny Marjej, i przetoż od samego poczęcia i urodzenia Synem Bożym jest, jako o tym masz u Łukasza w rozdziale I, 35; gdzie Anioł tak mówi do panny Marjej: Duch święty nadejdzie na cię, a moc Nawyższego zaćmi tobie, Przetoż to co się narodzi z ciebie święte, będzie nazwane Synem Bożym.
Powiedziałeś mi wyższej, że Chrystus z natury swej jest człowiekiem, izali też nie ma natury Boskiej?
Nie ma. Bo się to nie tylko zdrowemu rozumowi, ale i Pismu świętemu przeciwi.
Pokaż mi jako się to przeciwi zdrowemu rozumowi?
Naprzód że dwie istności w własnościach sobie przeciwne nie mogą być pospołu o jednej osobie powiedziane; jakie są, Śmiertelnym i Nieśmiertelnym być; Początek mieć i być bez początku; Odmiennym być i być nie odmienny . Po tym że dwie naturze, z których każda osobę stanowi, w jednę osobę zjednoczone być nie mogą, bo by już nie jedna osoba, ale dwie być musiały, a tak dwa Chrystusowie, a pewna jest u wszystkich, że jedno jeden jest Chrystus, i jedna osoba jego.
Ale kiedy oni pokazują, że Chrystus jest tak zjednoczony z natury Boskiej i człowieczej, jako człowiek z dusze i z ciała złożony jest, jakoż na to odpowiedzieć?
Trzeba im pokazać, ze tu wielka różność jest; Bo oni mówią, że te dwie naturze w Chrystusie tak są zjednoczone, że Chrystus jest i Bogiem i człowiekiem; a dusza zasie i ciało w człowieku tak są złączone, że człowiek, właśnie mówiąc, nie jest ani duszą, ani ciałem, gdyż ani dusza z osobna osoby nie stanowi, ani ciało; a natura Boska zaś sama wedle nich przez się stanowi osobę, i człowiecza także osobę stanowić musi.
Pokaż mi też jako się to przeciwi Pismu świętemu, że Chrystus ma naturę Boską?
Naprzód tak, że nam Pismo tylko jednego Boga z natury wystawia, któregośmy wyższej pokazali być tylko Ojca Pana naszego Jezusa Chrystusa. Po wtóre, że toż Pismo świadczy, że Chrystus z natury swej jest człowiekiem, jakośmy trochę wyższej pokazali, czym samym odejmuje mu naturę Boską. Po trzecie, że toż Pismo świadczy, iż cokolwiek Pan Chrystus ma Boskiego, to ma z daru Ojca swego. I na ostatek, toż Pismo ukazuje żeby ta natura Boska próżno i bez przyczyny w Chrystusie była, ponieważ świadczy, że sam Pan Jezus Chrystus wszytkie swoje Boskie sprawy nie obie, abo jakiej naturze swojej Boskiej, ale Ojcu swemu przypisywał.
Przed się oni usiłują dowieść z Pisma świętego tej natury Boskiej w Chrystusie.
Usiłując rozmaitemi sposoby tego dowieść z Pism świętych: A to naprzód, ze z nich to pokazać chcą o Chrystusie czego w nich nie masz; A z tego zasie co jest w Piśmie świętym o Chrystusie, rzecz swoje źle zawierają.
A cóż to jest, co oni o Chrystusie z Pism chcą pokazać, choć tego tam nie masz?
Jest jego Przedwieczność, której oni dwojakiemi pismy dowieść usiłują: Naprzód takiemi, które się im zdadzą, że Przedwieczność tę wyrażają; Po tym takiemi, o których oni rozumieją, że, acz jej nie wyrażają, przed się z nich zamknioną być może.
Które są miejsca które się im zdadzą że tę przedwieczność Pana Chrystusowę wyrażają?
Są te, w których Pisma świadczy O Chrystusie Panu, że był na początku u Boga, że był w niebie, ze był przed Abrahamem.
A jako na pierwsze miejsce odpowiadasz?
Że w nim nic nie nasz o przedwieczności, gdyż tu jest wzmianka o początku, który przedwieczności jest przeciwny. A to słowo początek, w piśmie świętym pospolicie się ściąga do tej rzeczy o którą idzie: Jakoż z tych miejsc obaczyć możesz (Ew. Jana 15, 27; 16, 4) Iż tu tedy rzecz idzie o Ewangelię, której opisanie Jan święty przed się wziął, nie masz żadnej wątpliwości, że przez to słowo Początku, rozumie się Początek Ewangelii.
A jako na drugie miejsce odpowiadasz?
Że i tu o przedwieczności nie masz żadnej wzmianki, bo się jaśnie mówi, że Syn człowieczy, to jest Człowiek, był w niebie, który bez wszelakiej kontrowersjej przedwiecznym nie jest.
A jako na trzecie?
W tym miejscu nie tylko się nie wyraża przedwieczność Pana Chrystusowa; gdyż insza jest twierdzić, że kto był przed Abrahamem; a insza, że był przedwiecznym; bo mógł kto być przed Abrahamem, a przed się nie przedwiecznym. Ale się ani to wyraża, żeby nawet i przed Marią Panną był, bo słowa te inaczej czytane być mogą, a to takim sposobem: Amen, Amen mówię wam, pierwej niż się Abraham stanie, ja jestem, - tako się to pokazuje z tych miejsc u tegoż Ewangelisty, gdzie jest i tej podobna, i takaż mowa grecka: Odtąd powiadam wam, przed tym niż się stanie, abyście gdy się stanie wierzyli iżem ja jest (Ew. Jana 13, 19), I teraz ciem wam powiedział, pierwej niż się stanie, i żybyście gdy się stanie wierzyli (Ew. Jana 14, 29).
A cóż by było za wyrozumienie takiego czytania?
Jest barzo osobliwe. Przestrzega bowiem Pan Chrystus Żydy, którzy go w mowie ułowić chcieli, aby póki czas mieli, wierzyli temu, że on jest światłością świata, nim by ona łaska Boża, którą im Chrystus ofiarował, od nich odjęta, i do pogan przeniesiona była. A iż te słowa Ja jestem, tak maja być dopełnione, jakoby był wyraźliwie rzekł: Ja jestem światłością świata, pokazuje się wyższej z początku mowy tej, i z tego, że w tymże rozdziale (Ew. Jana 8, 12) Pan Chrystus dwa razy siebie samego światłością świata przez te słowa Ja jestem nazwał (Ew. Jana 8, 24 i 28). A iż te słowa: Niż się Abraham stanie, to znaczą cośmy dopiero powiedzieli, jawno każdemu może być, gdy się przypatrzy temu, co to imię Abraham znaczy. Abowiem znaczy, jako wyznawają wszyscy, Ojca wiela narodów. Iż się tedy Abraham nie stał Abrahamem, aż łaska Boża w Chrystusie okazana do wiela narodów przeniesiona była, gdyż Abraham przed tym jednego tylko narodu był Ojcem, każdy widzi, że tych słów to jest wyrozumienie któreśmy przynieśli.
Któreż są te miejsca, o których oni rozumieją, ze acz się w nich nie wyraża przedwieczność Pana Chrystusowa, przed się z nich zamkoniona być może?
Są jedne które się zdadzą Chrystusowi Panu przypisować co przed wieki, a drugie, które mu się zdadzą co przypisywać wedle czasu.
Któreż są te które się przed wieki Chrystusowi Panu co przypisować zdadzą?
Są te z których usiłują zamknąć, że się przed wszytkiemi wieki urodził z istności Ojcowskiej.
A z których że miejsc usiłują zamknąć, ze się przed wieki z istności Ojcowskiej urodził?
Z tych najwięcej (Ks. Mich. 5, 2) A ty Betlehem Ephrata namniejszą jesteś między tysiącami Judy. Z ciebie mi wynidzie wódz, który paść będzie lud mój Izrael, i wyjścia jego od początku, ode dni wieczności, i Psalm 2, 7: „Tyś jest mój syn, jam ciebie dziś urodził”, i „z żywota przed jutrzenką urodziłem cię” i gdzie mądrość mówi o sobie „od wieczności urodzona jestem”.
A jako na te miejsca odpowiadać?
Pierwej niźli na każde z osobna odpowiem masz wiedzieć, ze to urodzenie z istności Ojcowskiej jest zgoła niepodobne; Bo gdyby Chrystus był z istności Ojcowskiej urodzony, musiałby wziąć abo część istności Ojcowskiej, abo wszytkę istność. Lecz części wziąć nie mógł, dlatego, iż jako istność Ojcowska jest nierozdzielna, tak zgoła rozdzielona być nie może. Wszytkiej też istności wziąć nie mógł, bo by tak Ojciec przestał być tym czym był, co żadna miara być nie może. A nawet ta istność, ponieważ jest jedna w liczbie, żadna miarą wielom spólna być nie może.
A jako na pierwsze miejsce odpowiadasz?
To miejsce nie ma nic w sobie o urodzeniu z istności Ojcowskiej, a urodzenie przedwiecznego namniej nie dowodzi. Bo tu jest wzmianka o początku i dni które w wieczności miejsca nie maja, i słowa te które ma Wulgata : Ode dni wieczności, w tekście Hebrajskim czyta się: Ode dni wieku. A dni wieku toż znaczą, co dni starodawne, jako te miejsca ukazują Izaj. 63, 9; Malach. 3, 4. Wyrozumienie tedy tego miejsca to jest, że Chrystus miał początek rodzaju swego wziąć od samego początku i starodawnych dni, to jest od tego czasu, kiedy Bóg w ludu swoim króla umacniał , co się rzeczą samą poczęło w osobie Dawidowej, który i Betlehemita był i autorem familii i rodzaju Chrystusowego.
A na wtóre jako?
A tu ani o urodzeniu wiecznym, ani o urodzeniu z istności Ojcowskiej nie masz nic. Bo to słowo: dziś, przedwieczności znaczyć nie może gdyż czas pewny znaczy. A to, ze go Bóg urodził nie pokazuje żadnego urodzenia z istności jego, ponieważ Pisma święte ładnie pokazują, że inakszym sposobem Bóg rodzi. Co wszytko iż tak jest, jawna stąd, że też same słowa rozumieją się pierwszym względem o Dawidzie, który ani od wieków ani z istności Bożej urodzony nie był, a po tym stąd, że je Paweł Apostoł przywodzi o zmartwychwstaniu Pana Jezusowym, i autor listów do Hebrajczyków, o uwielbieniu jego a na ostatek Pisma świadczą, że wierni są z Boga narodzeni, jako masz: Ew. Jana 1, 13; List św. Jakuba 1, 18.
A jako na trzecie?
Tu masz wiedzieć, że to miejsce w Wulgacie i w tekście greckim źle jest przełożone, bo w tekście hebrajskim inaczej napisano jest, w którym tak czytamy: Z żywota od świtania tobie rosa narodzenia twego. W których słowiech prorokuje Dawid o obfitości ludu Chrystusowego, na kształt rosy porannej rozmnożonego.
A na czwarte jako?
Żebyś mógł odpowiedź moje tym lepiej zrozumieć, wiedz, ze taki dowód z niego biorą, Mądrość Boża przed wieki jest urodzona; Chrystus jest mądrością Bożą; Przeto przed wieki urodzony. Lecz iż ten dowód nic nie waży, pokazuje się naprzód stąd, że Salomon mówi o mądrości simpliciter i ogólnie, bez przydatku tego słowa Boża, a Paweł św. mówi o mądrości nie simpliciter i ogólnie, ale z przydatkiem, Boża. Po tym Salomon mówi o mądrości która osoba nie jest ani być może, jako się to pokazuje z rozmaitych rzeczy, które tej mądrości przypisuje, i w tym siódmym, i ósmym, i w dziesiątym rozd. między któremi są te: Przez mię królowie królują, książeta (kazują sprawiedliwość). I na początku rozdziału dziewiątego wprowadza mądrość, wszystkie do siebie zwoływającą i rozsyłającą panienki swoje, a Paweł święty mówi o mądrości która osobą jest. Po trzecie, słowa te które są przetłumaczone Od wieczności w tekście hebrajskim czytają się Od wieku. A iż insza jest rzecz od wieczności a insza od wieków pokazują te miejsca: Izajasz 64, 4; Jeremiasz 2, 20 i inszych tym podobnych nie mało.
Któreż są te miejsca, które się zdadzą Chrystusowi Panu co przepisywać wedle czasu?
Te miejsca są dwojakie: Jedne należą do tytułów, drugie należą do praw i skutków jego.
A któreż są do tytułów należące?
Te gdzie oni rozumieją że go Pismo święte nazywa Jehowa Panem zastępów, Bogiem prawdziwym, samym tylko gospodarzem, Bogiem wielkim, Panem Bogiem wszechmogącym, który był, i który jest, i który ma przyjść, Bogiem który nabył zboru swego przez własną krew, Bogiem który duszę swą za nas położył.
A jako na pierwsze miejsce odpowiadasz?
Naprzód, że się z niego nie może zamknąć koniecznie, żeby imię Jehowy Chrystusowi Panu przywłaszczone było. Bo te słowa i to jest imię jego, którym go zową, Iehowa sprawiedliwość nasza, mogą się obrócić do Izraela, o którym wyższej trochę w tymże wierszu mówi, Za dni jego będzie zachowany lud, a Izrael będzie mieszkał bezpiecznie, i to jest imię jego (Jer. 23, 6). Jako się to z miejsca temu podobnego pokazuje, u tego Proroka, gdzie mówi: W one dni i onego czasu uczynię to, iż wyrośnie Dawidowi latorośl sprawiedliwości, i będzie czynił sąd i sprawiedliwość na ziemi. We dni onego zachowan będzie Juda, i Jeruzalem mieszkać będzie bezpiecznie, a to (rozumiej imię) którym ją nazowie, Iehowa sprawiedliwość nasza (Jer. 33, 15), abowiem w żydowskim tekście wyraźnie się czyta nazowie ją, które słowo poślednie koniecznie należy do Jeruzalem, które tu jawnie toż waży, co i w pierwszym miejscu Izrael. A tak jest wielkie zgoła podobieństwo, że też i na pierwszym te słowa nazową go do Izraela się ściągają. Po tym choć byśmy też pozwolili, ze ten tytuł Jehowa, do Chrystusa obrócony być może, tedy z drugiego świadectwa, już się to pokazuje, iż się twierdzić nie może, żeby Chrystus Jehowa zgoła nazwany był, i że z tego tytułu nie idzie to, żeby Chrystus rzeczą sama, miał być Jehowa,chyba żebyśmy także zamknąć chcieli, iż Jeruzalem rzeczą samą jest Jehową. Chociaż tedy o Chrystusie, choć o Izraelu ostatnie słowa pierwszego świadectwa Jeremiaszowego są wyrzeczone, tedy ten sens ich jest, iż na ten czas będzie, że Jehowa on jedyny Bóg nasz, nas usprawiedliwi. Abowiem to onego czasu przez Chrystusa w Izraelu ludu swoim Jehowa uczynić miał.
A jako odpowiadasz na wtóre miejsce? 75
Miejsce Zachariasza Proroka, temi słowy przywodzą: To mówi Pan Zastępów. Po chwałę posłał mnie do narodów, którzy was złupili. Bo kto się was dotknie, dotyka się źrenice oka mego (Zach. 2, 8), które do Chrystusa ciągną stąd, iż jako się im zda, tu Pan zastępów mówi, że jest posłany od Pana zastępów. Ale tego tu nie masz, Co jawna stąd iż te słowa Po chwałę posłał mnie, kto inszy to mówi, to jest anioł, który z Zachariaszem i z drugim aniołem rozmawia, jako się to wyższej w tym rozdziale pokazuje, począwszy od wierszyka czwartego gdzie ten anioł mówiący jest wprowadzony. Co i stąd jeszcze obaczyć możesz, że te słowa, które oni cytują To mówi Pan zastępów, w tekście hebrajskim czytają się Tak mówi Pan zastępów, i te drugie Dotyka się źrenice oka mego, czytają się źrenice oka jego, które się nie mogą ciągnąć do Pana zastępów, ale do posła obracać się muszą.
A jako odpowiadasz na trzecie miejsce?
Nie pozwalam tego, żeby w tym miejscu: Wiemy że syn Boży przyszedł, i dał nam zmysł, abyśmy poznali onego prawdziwego Boga, i jesteśmy w onym prawdziwym, w synie jego Jezusie Chrystusie. Ten jest prawdziwy Bóg, i żywot wieczny; te słowa, Ten jest prawdziwy Bóg ściągać się miały do syna Bożego. Nie iż bym tego przał, że Chrystus jest prawdziwym Bogiem, ale iż to miejsce tego nie dopuszcza, aby się te słowa o Chrystusie rozumieć miały. Abowiem tu nie tylko rzecz idzie o prawdziwym, ale o onym jedynym prawdziwym Bogu, co artykuł w greckim tekście przydany jak w nie ukazuje. A Pan Chrystus chociaż jest prawdziwym Bogiem, wszakże nie jest onym samym, jedynym, prawdziwym, który sam przez się i najdoskonalszym sposobem jest Bogiem. Ani to pomaga przeciwnej stronie, żeby się te słowa: Ten jest prawdziwy Bóg, do Chrystusa ściągały, dlatego iż Pan Chrystus na ostatku jest mianowany. Abowiem takie słowa, jakie jest Ten i jemu podobne, nie zawżdy do bliższych słów się ściągają, ale częstokroć do tego o czym nawięcej rzecz idzie.
Jako pokazują te miejsca:Dz. Apst. 7, 18-19: Aż nastał król iny, który nie znał Józefa, ten podszedszy naród nasz. I Dz. Ap. 10, 6: Ten ma gospodę u niektórego Szymona Garbarza, który ma dom nad morzem, Ten powie tobie co masz czynić, i 2 List Jana 2, 7: Wielu zwodzicielów wyszło na świat, którzy nie wyznawają Jezusa Chrystusa przychodzącego w ciele. Ten jest on zwodziciel, i on antycheyst, w których miejscach każdy widzi, że to słowo Ten, nie może się ściągać do tych którzy są bliżej mianowani, ale do tych którzy są dalej pomienieni.
A na czwarte miejsce jako odpowiadasz?
Czwarte miejsce tak się ma: Samego gospodarza i Pana naszego Jezusa Chrystusa prząc się, w którym miejscu iż jeden tylko jest artykuł, stąd chcą dowieść, że wedle obyczaju języka greckiego tylko do jednej osoby, a za tym do Jezusa Chrystusa wszytkie słowa maja być obracane. Ale masz wiedzieć, iż ta regułka w języku greckim nie jest ustawiczna, a gdzie miejsca nie ma, to z okoliczności miejsca osobliwie bywa obaczono. A iż nie jest ustawiczna, świadectwa samego nowego Testamentu ukazują, jako, gdzie napisano jest: Wyrzucił wszytki przedające i kupujące w Kościele (Ew. Mat. 21, 12), gdzie w greckim nie jest jedno jeden artykuł przydany do słów: przedjące i kupujące, co tymże sposobem, to jest, z jednym tylko artykułem, toż najdziesz napisano Ew. Marka 11, 15 i Ew, Łukasza 19, 45. A nad to jeszcze miejsce w Liście do Efezjan 5, 5, które pokazuje, iż ta regulacja jest ustawiczna: W królestwie Chrystusowym, i Bożym.
A na piąte miejsce jako odpowiesz?
Piąte miejsce takie jest List św. Pawła do Tytusa 2, 13: Oczekując onej błogosławionej nadziei i okazania chwały wielkiego Boga, i zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. W którym miejscu, iż to nazwisko Wielkiego Boga, do Chrystusa się ściąga, usiłują dowieść dwiema racjami; Naprzód dla regułki wyższej powiedzianej o jednym artykule. Druga, iż przyjścia Boga Ojca nie oczekujemy ale Syna. Lecz na pierwszą rację masz odpowiedź w rozbieraniu czwartego miejsca. Na druga tak odpowiadam, iż Paweł św. nie mówił, ze my czekamy na przybycie wielkiego Boga, ale mówi oświecenia chwały wielkiego Boga. A iż to może być rzeczono, że się chwała Boga Ojca oświeci, gdy Chrystus przyjdzie sądzić, pokazują to słowa Pana Chrystusowe, który powiada, że ma przyjść w chwale, to jest z chwałą Boga Ojca swojego. Nad to, izali się to zda być absurdum, gdyby powiedziano, iż Bóg Ojciec przyjdzie (wedle tego jako oni z Wulgaty cytują)gdy Chrystus przyjdzie świat sądzić? Izali Chrystus w sądzeniu świata osoby Boga Ojca na sobie nie poniesie, jako tego, od którego tego urzędu dostał?
A jako odpowiadasz na szóste miejsce?
Szóste miejsce jest takie: Święty, święty, święty Pan Bóg wszechmogący, który był, który jest i który przyjdzie ( Izajasz 6, 3). A to miejsce dlatego do Syna Bożego obracają, iż rozumieją, ze nikt inszy nie przyjdzie jedno Chrystus, bo ten ma przyjść sądzić żywe i umarłe. Lecz masz wiedzieć, iż to słowo które oni przełożyli, który przyjdzie, nie mniej przełożone być mogło, który będzie. Jako masz u Jana świętego w rozdz. 16, 13, gdzie Pan tak mówi o Duchu którego Apostołom obiecał, że wam oznajmi rzeczy które będą i Dz. Apost. 18, 21, gdzie czytamy, Święto które będzie, abo ma być, w których dwu miejscach jest toż słowo greckie. A do tego, któż jest kto by nie wiedział, gdyż przed tym rzeczono: Który był i który jest, iż to co po tym przydano: i który przyjść ma, nic inszego nie jest jedno: który będzie, tak iż wszędzie o byciu, że tak rzekę jest mowa, a nie w pierwszych dwu o byciu, a w trzecim o przyjściu. Także, któż nie baczy, iż w tych słowach Jan święty Bożą wieczność wypisuje, która wszystkie trzy czasy, przeszły, niniejszy i przyszły w sobie zamyka? Ale co na ostatek gruby błąd jawnie okazuje tych ludzi, jest to,co czytamy w pierwszym rozdziale tegoż objawienia Jan świętego 4-5 Łaska wam i pokój od tego który jest, i który był, i który przyjść ma, i od siedmiu duchów, którzy są przed oblicznością stolice jego, i od Jezusa Chrystusa, który jest on świadek wierny. Z których słów jawno jest, iż inszy jest Jezus Chrystus, a inszy ten który jest, i który ma przyjść, i który był.
A jako odpowiadasz na siódme miejsce?
Siódme miejsce tak się czyta: Miejcie się sami na pieczy, i wszytkę trzodę nad którą was Duch święty postanowił dozorcami, abyście paśli zbór Boży, którego nabył przez własną krew (Dz. Ap. 20, 28). Na co odpowiadam, że imię Bóg, nie tu koniecznie do Chrystusa ściągać się ma, ale się do samego Boga Ojca ściągnąć może. Gdyż w języku greckim słowo to Bóg bierze się subiective i z artykułem położone jest. Co się oboje o Panu Jezusie, gdy go Pismo św. Bogiem zowie, nigdzie nie najduje. A Boga tego rozumiej. Ojca krwią Paweł św. zowie te krew którą Pan Chrystus wylał. Takim sposobem mówienia, i z tej przyczyny, jakim sposobem i dla której przyczyny czytamy u Proroka, ze ten który się dotyka ludu Bożego, dotyka się źrenice samego Boga. Abowiem barzo wielkie i doskonałe między Bogiem Ojcem i Chrystusem złączenie, chociaż istność obydwu koniecznie jest różna, to sprawuje, że krew Chrystusowa samego Boga Ojca krwią nazwana być może, zwłaszcza gdy się uważa jako za nas wylana jest, abowiem Pan Chrystus jest Baranek Boży, który grzech świata gładzi, a za tym krew tego baranka ku temu końcowi wylana, samego Boga krwią słusznie zwana być może. Przy tym i to się godzi wspomnieć, że w syryjskiej edycji miasto tego słowa Bóg, czyta się Chrystus.
A na ósme jako?
Ósme tak brzmi: W tymże poznaliśmy miłość Bożą, iż on za nas duszę swą położył (Ew. Jana 3, 16). Tu naprzód wiedz, że w greckim tekście (oprócz samej kompluteńskiej edycji) ani też w tekście syryjskim nie masz tego słowa Bóg. Lecz choćby też i było, izali dlatego słowo On które poza gdzie, będzie się ściągało do Boga. Nie zaiste, nie tylko dla tej przyczyny, którąśmy w odpowiedzi trochę wyższej na trzecie miejsce pokazali, to jest że słowa takowe nie zawżdy się do bliższych osób ściągają, ale częstokroć do dalszych, ale też dlatego, iż to słowo które jest w greckim tekście, Jan święty w tym liście swoim nie raz obraca do tego który daleko przed tym był mianowany, jako się to pokazuje, z piątego, i siódmego wierszyka, tegoż rozdziału wedle tekstu greckiego. Gdzie tak mówi: Wiecie iż się on (Chrystus) okazał, aby grzechy nasze zgładził (Ew. Jana 3, 5) i Kto czyni sprawiedliwość, sprawiedliwy jest jako on (Chrystus) jest sprawiedliwy (Ew. Jana 3, 7).
Uczyniłeś mi dosyć ze strony tych tytułów, proszę cię, powiedz mi też, które są te miejsca do spraw i skutków należące, o których on orozumieją, że je Pismo Panu Chrystusowi przypisuje.
Te gdzie oni rozumieją, ze mu pismo przepisuje, że stworzył niebo i ziemię, że zachowywa wszytko stworzenie, że wywiódł lud izraelski z Egiptu, że z nim będąc na puszczy prowadził go, i dobrze mu uczynił, że od Izajasza była widziana chwałą jego, że się wcielił.
Powiedz mi, z których miejsc oni dowieść usiłują, że Chrystus stworzył niebo i ziemię?
A to z tych, gdzie napisano jest, iż wszystkie rzeczy przezeń stały się, a bez niego nic sie nie stało, co się stało, i zaś, że się świat przezeń stał, i że w nim wszytkie rzeczy są stworzone i te które są na niebiesiech, i te które na ziemi, widzialne i niewidzialne, choć majestaty, choć państwa, choć księstwa, choć zwierzchności, wszytki rzeczy przezeń, i ku niego stworzone, i jeszcze, że Bóg przezeń wieki uczynił. A na ostatek i to: Tyś Panie na początku ugruntował ziemię, a niebiosa uczynkami są rąk twoich. Onyć poginą, a ty zostawasz, a wszytkie jako szata zwiotszeją, a jako odzienie zwiniesz, i odmienią się . A ty tenże jesteś i lata twoje nie ustaną. (List do Hebr. 1, 10-12)
A jako na pierwsze miejsce odpowiadasz?
Naprzód, nie masz w tym miejscu tego słowa, stworzone są, ale stały się. Po tym mówi Jan św. że się stały przezeń który sposób mowy w Piśmie świętym pospolicie wyrażanie tego, który jest pierwszą przyczyną jakiej rzeczy, ale tego, który jest wtóra abo średnia przyczyna. A na ostatek to słowo wszytkie rzeczy, nie za wszytkie zgoła rzeczy bywa brane, ale do tej rzeczy, o którą idzie obracane bywa, jako się to często trafia w Piśmie świętym, a zwłaszcza nowego Przymierza, czego między innymi osobliwym przykładem jest to miejsce u Pawła świętego 2 List do Koryntian 5, 17. w którym jest mowa o rzeczy tej bardzo podobnej, o której tu Jan św. mówi Wszytkie rzeczy nowe się stały, chociaż pewna jest, że ich barzo wiele nowymi się nie stały. A iż rzecz, o którą u Jana św. idzie, jest Ewangelia, tedy to słowo Wszytkie rzeczy, o tych wszytkich rzeczach, które do Ewangelii należą, ma być rozumiane.
A czemu przydał Jan św. że bez niego nic się nie stało, co się stało?
Przydał to Jan św. dlatego, aby tym lepiej objaśnił, co był przed tym powiedział: Wszytkie rzeczy przez nię się stały, które słowa zdadzą się zgoła znaczyć, jakoby się przez samą tylko mowę, abo Syna Bożego wszytkie one rzeczy się stały, choć jednak niektóre z tegoż rodzaju, i prawie wielkiej wagi nie przezeń samego, ale przez jego Apostoły się stały, jako jest wezwanie pogan i zniesienie ceremonii zakonnych. Abowiem, choć te rzeczy początek swój wzięły od mów i spraw Pana Chrystusa, przed się jednak do skutku przewidziane były, nie przez samego Chrystusa, ale przez jego Apostoły, wszakże nie bez niego, gdyż Apostołowie wszytkie rzeczy jego władzą i zwierzchnością czynili, jako też i sam Pan im mówi Beze mnie nic czynić nie możecie (Ew. Jana 15, 5).
A jako odpowiadasz na wtóre miejsce?
Naprzód tak, jako i wyżej, ze tu Jan św. nie mówi, iż świat jest stworzony, ale tylko, że się stał. Po tym, że tegoż sposobu mowy używa, który wyraża przyczynę rzeczy jakiej, nie pierwsza, ale średnia mówiąc, że się stał świat przezeń. A na ostatek, to słowo świat, jako i drugie, które też ważą, w Piśmie św., nie tylko niebo i ziemia znaczy, ale i ma insze znaczenia, rozumie się przez nie, abo naród ludzki, jako to samo miejsce pokazuje (Ew. Jana 12, 19), gdzie się mówi, że był na świecie , i świat go nie poznał, i świat poszedł za nim, abo też znaczy i przyszłą nieśmiertelność, jako się to pokazuje w rozdz. 1 Listu do Hebrajczyków w. 6 gdzie mówi Apostoł: A gdy zasię wprowadzi pierworodnego na świat, mówi, i niech mu się kłaniają wszyscy Aniołowie Boży. Co iż się rozumie o przyszłym świecie, pokazuje się z rozdziału wtórego tegoż listu w 5, gdzie mówi: Abowiem nie Aniołom poddał świata przyszłego, o którym mówimy, a nigdzie o nim nie mówił, jedno w tym wierszu szóstym, pierwszego rozdziału. Nad to masz miejsce niżej w rozdziale 10, 5 gdzie o Panu Chrystusie mówiąc powiada: Dlatego wchodząc na świat, mówi, zabitej ofiary, i darowania nie chciałeś, aleś mi ciało sprawił. Gdzie, iz jawna jest, że mówi o tym świecie do którego Pan Jezus wszedłszy ofiarownikiem naszym został (jako okoliczności wszytkie tego miejsca wskazują) pokazuje się, że nie o teraźniejszym, ale o przyszłym świecie mówi, ponieważ, jako wyższej w rozdziale 8, 4 powiedział o Panu Chrystusie, gdyby był na ziemi, nie byłby ofiarownikiem.
Jakoż te słowa świat stał się przezeń, rozumiesz?
Dwojakie może być ich wyrozumienie, Jedno, ze naród ludzi przez Chrystusa reformowany, i jakoby znowu uczyniony był, gdyż on narodowi ludzkiemu, który był zginął, i pod wieczną śmierć podpadł, wieczny żywot przyniósł (co też Jan święty światu wyrzuca na oczy), że przez Chrystusa od zginięcia wyswobodzony, przed się go nie poznał, ale go wzgardził, i odrzucił. Bo ten jest obyczaj mowy żydowskiej, że w niej takowe słowa, jako czynić, tworzyć, toż ważą, co znowu czynić, znowu stworzyć, abo przetworzyć, a to przeto, ze takich słów, które verba composita zowią nie ma mowa żydowska. Drugie tych słów wyrozumienie może być, że on wiek nieśmiertelny, którego oczekujemy przez Chrystusa, ile do nas należy, stał się, abo uczyniony jest, jako też tenże wiek przyszłym nazwany bywa względem nas, chociaż juz samemu Chrystusowi, i Aniołom świętym jest obecny.
A jako na trzecie miejsce odpowiadasz?
Mimo to, że tu jest mowa o Chrystusie, jako przyczynie nie pierwszej, ale wtórej, abo średniej, to słowo stworzone są, nie tylko się rozumie w Piśmie świętym o starym stworzeniu ale też o nowym, jako masz w Efezjan 2, 10 Abowiem jego uczynieniem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie ku uczynkom dobrym, i trochę niżej Aby dwu stworzył ku samemu sobie w jednego nowego człowieka i Jakuba 1, 18: Chcąc urodził nas słowem prawdy, abyśmy byli początkiem stworzenia. Nad to, iż te słowa wszystkie rzeczy na niebie i na ziemi nie mogą się brać za wszystkie zgoła rzeczy, pokazuje się nie tylko ze słów trochę niżej położonych, gdzie Apostoł mówi, ze przezeń pojednane są wszytki rzeczy na niebie i na ziemi, ale z tych samych, gdyż nie mówi, niebo i ziemia stworzone są, ale te wszytkie rzeczy które są na niebie i na ziemi.
A jako to miejsce rozumiesz?
Tak, iż przez Chrystusa, gdy go Bóg od umarłych obudził, wszytkie rzeczy, które są na niebie i na ziemi reformowane są, i jakoby nowy kształt wzięły, gdy go Bóg za głowę, i Pana wszytkim Aniołom, i ludziom podał, którzy przed tym tylko samego Boga za pana mieli.
A jako odpowiadasz na czwarte miejsce?
Tak iż tu jawnie mówi, nie że Chrystus uczynił, ale że Bóg uczynił przezeń wieki. A to słowo wieki, oznaczać może nie tylko przeszłe, i teraźniejsze, ale i przyszłe wieki, o których iż się tu mówi pokazuje to, ze ten autor twierdzi, iż przez tego, którego Bóg postanowił dziedzicem wszytkich rzeczy, wieki te uczynił. Bo Jezus Nazareński , pierwej dziedzicem wszytkiego postanowiony nie był, nie żeli go Bóg z martwych wzbudził. Co stąd się pokazuje, że w ten czas dopiero wszytka zwierzchność na niebie i ziemi jemu od Boga Ojca jest dana, w której mocy darowana, a nie w czym inszym, to dziedzictwo wszytkich zamyka się.
A na piąte jako odpowiadasz?
Na to miejsce tak odpowiadam, że się nie rozumie o Panu Chrystusie, ale o Bogu Ojcu. Ale iż je ten święty pisarz gdy Syna Bożego obraca tedy potrzeba uważać, iż w nim jest mowa nie o jednej tylko rzeczy, ale o dwu osobliwie. Jedna jest stworzenie nieba i ziemie, a druga ich zniszczenie. A iż ten autor pierwszej rzeczy do Pana Chrystusa nie obraca, stąd jawna jest, iż w tym rozdziale przed się wziął dowodzić zacności Pana Chrystusa, nie takiej jakoby sam od siebie miał, ale takiej, jaką odziedziczył, i którą zacniejszym nad Anioły uczyniony jest, jako z wiersza 4 obaczyć każdy może, jaką zacnością, iż ani jest, ani być może stworzenie nieba i ziemie pokazuje się jawnie, że ten święty pisarz nie ku temu końcowi to miejsce przytoczył, aby z niego dowiódł, iż Chrystus stworzył niebo i ziemię. A iż pierwsza rzecz do Chrystusa żadną miarą należeć nie może, tedyć wtóra tylko do niego należy, a to przeto, że Bóg niebo i ziemię przezeń zniszczy w ten czas, gdy sąd ostateczny przezeń odprawi, w czym zacność Pana Chrystusa nad Anioły tak się okaże, że i Aniołowie sami w tym służyć mu będą. Która rzecz pośledniejsza, iż się bez słów wyższych, w których o stworzeniu nieba i ziemie jest mowa, wyrozumieć nie mogła, gdyż z nim jest złączona przez słowo One, dlatego i rzecz pierwsza autor ten przypomnieć musiał. Bo jeśli inszy pisarze takowego sposobu cytowania miejsc, bez wszelkiej potrzeby używają, po gotowe ten potrzebą przyciśniony, słusznie to uczynił.
A gdzie pisarze święci tak czynią?
Między wielą miejsc innych masz naprzód Mat. 12, 18-21 gdzie jawna jest, iż tylko wiersz 19 do przedsięwzięcia Mateusza świętego należy, ponieważ chciał dowieść, dlaczego Pan Jezus zakazywał, aby go nie objawiono. Po tym Dz. Apst. 2, 16-21 gdzie także tylko wiersz 17 i 18 do przedsięwzięcia Piotra świętego należą , które jest to, że chce dowieść, że Duch św. był na Apostołów wylany, i tamże 25-28, gdzie jawna jest, iż tylko 27 wiersz do rzeczy przedsięwziętej należy, ponieważ tego dowodzi Apostoł, iż to była niepodobna, żeby Chrystus od śmierci zatrzymany być miał. Nawet w tymże samym rozdziale Hebrajczyków 1, 8-9, gdzie się pokazuje iż słowa te : Umiłowałeś sprawiedliwość, i nienawidziałeś nieprawości nic nie należą do rzeczy, której Apostoł dowodzi, która jest iż Chrystus jest zacniejszy uczyniony nad Anioły.
A z którego miejsca chcą dowieść, ze Chrystus zachowywa wszytko stworzenie?
Z tego w którym jest napisano, ze Chrystus nosi wszytkie rzeczy słowem mocy swej Hebrajczyków 1, 3.
Cóż na nie odpowiadasz?
To iż to słowo wszytkie rzeczy niemniej tu jako i na innych miejscach, nie zgoła wszytko a wszytko bez żadnego wyjścia w sobie zamyka, ale do królestwa Chrystusowego się ściąga, gdzie prawdziwie może być mówiono, iż Pan Chrystus zatrzymuje wszytko mocą swoją. A iż się tu słowo to wszytko tak bierze, pokazuje się stąd. Że tu o tym rzecz jest. Ku temu słowo to noszący, raczej sprawowanie abo rządzenie znaczy, niźli zachowanie. Co też pokazuje ono słowem mocy swojej, przez co się rozkazowanie i panowanie znaczy, które rzeczy nie tak sposobnie zachowywaniu jako rządzeniu należą.
A z którego miejsca dowodzą że wywiódł lud izraelski z Egiptu?
Z listu Judy w. 5: Jezus wybawiwszy lud z Egiptu, po wtóre potracił tych którzy nie wierzyli.
A jako odpowiadasz na nie?
Tego słowa Jezus w żadnym greckim tekście nie masz, ale miasto niego wszędy się czyta słowo Pan, przetoż to miejsce żadną miarą nie dowodzi tego, na co je przywodzą adwersarze.
A tego zaś, że z ludem izraelskim na puszczy będąc, prowadził go, i dobrze mu czynił, z którego miejsca dowodzą?
Z tego co mówi Paweł św. 1 Kor. 10, 4: I wszyscy toż picie duchowe pili, abowiem pili z skały duchownej która za nimi szła, a ona skała była Chrystus, i z tego co trochę niżej mówi w 9: A nie kuśmy Chrystusa, jako i niektórzy z nich kusili i od wężów ginęli.
A jako na to odpowiadać?
Co się dotyczy pierwszego miejsca, żadnym sposobem tego Apostoł nie mówi, żeby Chrystus na puszczy z ludem izraelskim miał być, i onemu dobrze czynić. Bo iż mówi, że ona stała, z której pił lud izraelski, była Chrystus, nie idzie za tym, aby miał twierdzić, iż Chrystus tam był rzeczą samą, dla tego iż się to może figuratérozumieć. A iż tę skałę nazywa duchowną, przeciwnej stronie nic nie pomaga, gdyż ona skała dlatego nazwana być mogła duchowna, chociaż materialna była. Dlaczego też on pokarm duchownym nazwany jest, to jest, iż nieco mysticum, abo duchownego w sobie zamykał. Jako też i w Objawieniu Jan św. mówi, ze miasto ono wielkie, w którym też Pan nasz ukrzyżowany jest, nazywa się dochownie Sodomą i Egiptem. A co powiada, że ona skała za nim szła, to ma się rozumieć o wodzie, która ze skały ciekła, i za ludem po puszczy szła, która przed tym bez wody ciekącej abo do picia sposobnej była, o czym masz w Izajaszu 43, 20 gdzie bóg mówi: Wielbić mię będzie zwierz polny, smoki i sowy, abowiem im dał wody na puszczy, rzeki na miejscach bezdrożnych, ku napawaniu wybranego ludu mojego. A co się dotyczy miejsca drugiego tamże trochę niżej napisanego: Nie kuśmy Chrystusa jako niektórzy z nich kusili, z tych słów pokazać się nie może, żeby Apostoł twierdził iż Chrystus w ten czas na puszczy rzeczą samą kuszony był, jako toż mowy podobnej możesz obaczyć, jako kiedy by kto rzekł, nie bądźcie odporni przeciwko urzędowi, jako przodkowie naszy odporni byli, nie wnet by za tym szło, żeby to o jednym i tymże urzędzie było mówione. A jeśli się gdzieś w Piśmie świętym najdują sposoby mowy takowe, w których bez powtórzenie tego który naprzód mianowany był, do tegoż się słowa ściągać muszą który był mianowany, tedy się tam dzieje, gdzie zgoła nikt inszy oprócz tego, który mianowany był, rozumiany być nie może, jako na przykład: Nie będziesz kusił Pana Boga twego, jakoś kusił na miejscu pokusy (V Mojż. 6, 16). Ale w tej mowie Apostolskiej może kto inszy być rozumiany okrom Chrystusa , jako Mojżesz, Aaron, o czym patrz IV Mojż.
A z którego miejsca chcą pokazać,że chwała Pana Chrystusa od Izajasza była widziana?
Z tego, które czytamy Ew. Jana 12, 41: To mówił Izajasz, gdy widział chwałę jego i mówił o nim.
A co masz za odpowiedź na to miejsce?
Naprzód, że się te słowa niekoniecznie o Panu Chrystusie rozumieją, bo się też rozumieć mogą o Bogu Ojca, gdyż o tym u Jana świętego mowa była w słowach wprzód idących zaślepił, zatwardził, uleczył. Po tym że chwała ta, która widział Izajasz, mogła być, w i owszem była chwała nie tylko na czas będąca, ale przyszła. Bo własność proroków jest, przyszłe rzeczy widzieć, dlaczego też widzącymi nazwani byli. Na ostatek, chociaby się rozumiały te słowa o chwale na on czas będący, tedy przecie insza jest czyje chwałę widzieć, a insza, kogo samego widzieć. A w chwale Boga one jedyne widział też pewnie Izajasz chwałę Pana Chrystusa. Bo mówi tamże prorok: Pełna jest wszystka ziemia chwały Bożej. A to się na on czas dopiero stało, kiedy się Pan Chrystus naprzód ludowi izraelskiemu ukazał, a po tym po wszystkim świecie obwołany był.
A z których miejsc usiłują dowieść, że się Chrystus, jako oni mówią wcielił?
Z tych gdzie się czyta według ich przekładu Mowa ciałem się stała i gdzie jest napisano: który(Chrystus) w kształcie Bożym będąc, nie miał za drapiestwo być równym Bogu, ale same siebie wyniszczył, kształt niewolniczy wziąwszy, podobny ludziom stawszy się, i postawą naleziony jako człowiek, i Bóg okazał się w ciele, i Abowiem ci nie Aniołów przyjmuje, ale nasienie Abramowe przyjmuje, i Wielki duch który wyznawa, ze Jezus Chrystus w ciało przyszedł, jako oni czytają z Boga jest i Wchodząc (Chrystus) na świat mówi, nie chciałeś zabitej ofiary, i darowania, aleś mi ciało sprawił.
A jako na pierwsze miejsce odpowiadasz?
Tak, ze tego w nim nie masz żeby się Bóg, jako oni mówią wcielić miał, abo natura Boska miała się człowiecza przyjąć, bo insza jest mówić, mowa stała się ciałem, a insza Bóg się wcielił, abo natura Boska przyjęła człowieka. A do tego te słowa: mowa ciałem się stała, mogą i mają być inaczej przełożone, takim sposobem: Mowa ciałem była. Iż mogą być tak przełożone, pokazuje się z miejsc niektórych gdzie toż słowo które tu jest przełożone stała się, przetłumaczone jest przez słowo był jako wyższej w tymże rozdziale w. 6 i Łukasz 24, 19. Był człowiek posłany, Który był mąż prorok. A iż mają być tak przełożone pokazuje sam początek słów Janowych, który był absurdé mówił, iż się mowa ciałem stała, to jest, jako przeciwnicy rozumieją, naturę człowiecza przyjęła, powiedziawszy już o niej te rzeczy, które się po narodzeniu Chrystusa człowieka stały, jako to, że Jan ponurzyciel o niej świadczył, że była na świecie, że od swoich nie była przyjęta, że tym którzy ją przyjęli dała zwierzchność.
A jako to rozumiesz, że mowa ciałem była?
Tak, że on przez którego nam Pan Bóg wszelką wolę swoją doskonale objawił, i dla tego mowa od Jan świętego nazwany jest, był człowiekiem, wszelakim nędzom i boleściom, i śmierci podległym. Bo to słowo ciało, tak się w Piśmie świętym bierze, jako znać z tych miejsc, gdzie Pan Bóg mówi, Nie będzie się duch mój spierał z człowiekiem na wieki, abowiem jest ciało i gdzie Piotr św. mówi: Wszelkie ciało, jako trawa.
A na wtóre miejsce jako odpowiadasz?
I w tym miejscu nie masz tego co chce zamknąć przeciwna strona. Bo insza jest, co tu Apostoł mówi: będąc w kształcie Bożym, wziął kształt niewolniczy, a insza. Natura boska, wzięła na się naturę człowieka. Bo tu kształt Boski nie znaczy natury boskiej, gdyż Apostoł pisze, że się Chrystus z niego wyniszczy, a Bóg z natury swej Boskiej wyniszczyć się żadnym sposobem nie może. Ani kształt niewolniczy znaczyć może natury człowieczej, ponieważ niewolnikiem być, do stanu i kondycji zwierzchownej człowieczej należy. Nadto masz i to wiedzieć, że tego słowa kształt, Pismo nowego testamentu jedno raz oprócz podobno tego miejsca Apostolskiego używa, a to Ew. Marka 16, 12 i to nie w takim rozumieniu, żeby naturę znaczyć miało, ale kształt powierzchniowy, gdy mówi się Pan Jezus dwiema uczniom swym ukazał w inszym kształcie.
A to, że trochę niżej Apostoł mówi, że był nalezion postawą jako człowiek, izali się nie pokazuje przez to, że się wcielił?
Żadnym obyczajem. Bo ta mowa tego nie ma w sobie, gdyż w Piśmie św. czytamy o Samsonie, że miał być jako człowiek (110 .......... Asar tym ludziom które Bogami, i synami Najwyższego był nazwał, powiada, że przed się pomrzeć mieli, jako ludzie, o których pewna jest, ze rzeczono być nie może, aby się wcielili.
Jakoż tedy wszytko to miejsce rozumiesz?
Tak, iż Chrystus który jako Bóg na świecie Boskie sprawy odprawował i któremu jako Bogu, wszytkie rzeczy były posłuszne i cześć Boska jemu wyrządzana bywała; kiedy tego wola Bożą i zbawienie ludzkie potrzebowało, stał się jako niewolnik, i jako jeden z inszych ludzi, gdy się dał dobrowolnie imać, wiązać, bić i zabić.
A na trzecie miejsce jako odpowiadasz?
Naprzód tak, że w bardzo wielu dawnych egzemplarzach łacińskich, i w samej Wulgacie, tego słowa Bóg nie masz, przetoż z niego pewny dowód iść nie może. Po tym, chociażby to słowo było, tedy nie masz żadnej przyczyny, przeczby się o Ojcu nie mogło rozumieć, gdyż się to rzec może o Bogu Ojcu, że się okazał w Chrystusie, i w Apostołach, którzy ciałem byli. A co trochę niżej stoi, wedle pospolitego przekładu Wzięty jest do chwały to wedle tekstu greckiego brzmi: Przyjęty jest w chwale, to jest z chwałą albo chwalebnie.
A jakież będzie tego miejsca wyrozumienie?
Abyś je mógł tym lepiej zrozumieć, przywiodeć wszytko to miejsce, gdzie tak Apostoł mówi: Bóg objawił się w ciele; usprawiedliwiony jest w duchu; ukazał się Aniołom; obwołany jest miedzy pogany; uwierzono mu na świecie; przyjęty jest w chwale. Którego miejsca wyrozumienie jest takie, iż nabożeństwo Chrystusowe pełne jest tajemnic, bo Bóg, to jest wola jego o zbawieniu ludzkim wiadoma się doskonale ostała, przez ludzi mdłe i śmiertelne, a przed się za prawdziwą uznana była dla cudów i mocy rozmaitych, które się przez one mdłe i śmiertelne ludzi pokazały. Poznana dopiero była od samych Aniołów, obwołana była nie tylko żydom, ale i poganom i wszyscy ogółem jej uwierzyli i bardzo znacznie, i chwalebnie była przyjęta.
A na czwarte miejsce jako odpowiadasz?
Tak, że tego wcielenie na tym miejscu i podobieństwa nie masz gdyż tu nie mówi ten pisarz, ze Chrystus przyjął jako niektórzy przekładają a pospolicie rozumieją, ale że przyjmuje i nie mówi, naturę człowieczą, ale Plemię Abrahamowe, co w Piśmie świętym znaczy nie ludzie poprostu tych którzy wierzą w Chrystusa Pana, jako to obaczyć możesz w Gal. 3, 29.
A jakie będzie wyrozumienie tego miejsca?
To chce ten autor św, mówić iż Chrystus nie jest zbawicielem Aniołów, ale ludzi wiernych, którzy iż są podlegli utrapieniu i śmierci, co wyższej nazywa, mieć uczestnictwo ciała i krwi dla tego też Chrystus dobrowolnie się tych rzeczy podjął, aby wierne swe od bojaźni śmierci zachował i we wszelakim utrapieniu ratował.
A jako odpowiadasz na piąte miejsce?
I w tym miejscu nie masz nic o wcieleniu. Bo co pospolicie przekładają: Przyszedł w ciało, to się czyta w greckim tekście: w ciele przyszedł, a do tego nie mówi Jan święty, ze duch który wyznawa, że Jezus Chrystus w ciele przyszedł, z Boga jest, ale że duch który wyznawa Jezusa Chrystusa, który w ciele przyszedł, z Boga jest. Których słów wyrozumienie to jest że ten Duch z Boga jest który wyznawa, iż ten Jezus, który urząd swój na ziemi, bez wszelakiej okazałości świeckiej w wielkiej podłości i wzgardzie odprawował, a nawet śmiercią zelżywą zamordowany był, jest Chrystusem, abo Królem ludu Bożego.
A jako odpowiadasz na siódme miejsce?
Naprzód, ze tu o wcieleniu wzmianki nie masz, ponieważ ten świat, o którym ten Autor święty mówi, że Pan Jezus do niego wszedł, może być i jest jako się wyższej pokazało, on świat przyszły. Za czym też i wchodzić w ten świat nie znaczy, na świat się rodzić, ale wniść do nieba. Po tym co powiada, aleś mi ciało sprawił, znaczyć może (jako się tego pokazało, co się o wejściu na świat mówiło) ciało nieśmiertelne.
Jako tedy to miejsce rozumiesz?
Że Bóg Panu Chrystusowi, kiedy wszedł do nieba, ciało takie sprawił, które by sposobne było do odprawowania urzędu jego Ofiarowniczego.
Wyrozumiałem dotąd, jakoż Pism świętych to pokazać chcą o Chrystusie Panu, czego w nich nie masz? Ukaż mi też, co jest w Piśmie świętym o nim, z czego rzecz swoją źle zawierają?
To co w Piśmie jest o Chrystusie Panu, z czego oni rzecz swoją źle zawierają, zamyka się w miejscach takowych, które abo prosto do Chrystusa Pana należą, abo przez nie takie przystosowanie.
Któreż są miejsca prosto do Chrystusa Pana należące?
Są te, w których go Pismo nazywa Bogiem, z Bogiem jedno będący, Bogu równym, Synem Boga żywiącego, Synem Bożym własnym i jednorodzonym, pierworodnym wszego stworzenia, wszytko mającym co i Ojciec ma, Ojcem wieczności, Mową Bożą, wyobrażeniem Boga niewidzialnego, i wyrażeniem postaci jego, i takim, że kto jego widział, Ojca widział, a iż w nim mieszka wszytka zupełność Bóstwa cieleśnie, który miał chwałę u Ojca przed tym nim świat był, że jego Duch był w prorokach, z nieba stąpił, od Ojca wyszedł, na świat przyszedł, od Ojca posłany był na świat, jest jedynym Panem, Panem chwały, Królem Królów, Panem Panów, któremu należy wiara i cześć Boska.
A gdzie go Pismo nazywa Bogiem?
W Ew. Jana: I Bogiem była ona mowa i niżej rozdz. 20, 28 gdzie Tomasz mówi Panu Chrystusowi: Pan mój i Bóg mój i List do Rzymian 9, 5, gdzie Apostoł powiada, iż Chrystus jest nad wszytki Bogiem błogosławionym na wieki.
A jako na te miejsca odpowiadasz?
Że w nich natura Boska w Chrystusie Panu dowiedziona być nie może, ale to co się wyższej o tym mówiło, jeszcze stąd jest, ze w pierwszym miejscu rzecz jest o mowie, o której Jan św. świadczy, że była u onego Boga, a w drugim, jawna jest, że Tomasz tego Bogiem swym nazywa, w którego rękach i nogach znaki gwoździ, i w boku znak przebicia włócznią widział, a Paweł św. tego, który wedle ciała z Ojców był, Bogiem nade wszytki błogosławionym nazywa. Co wszytko, iż się o tym, który jest z natury Bogiem mówić nie może, każdy widzi, bo by za tym szło, żeby byli dwa z natury Bogowie, z których jeden był u drugiego. A te drugie rzeczy, jako mieć znaki ran, być z Ojców, właśnie człowiekowi należą, które rzeczy Bogu z natury przypisować, jest rzecz barzo sprośna. A jeśliby się tu kto chciał zwykłą definicją dwu natur w Chrystusie zasłaniać, tedyśmy już wyższej pokazali, że ta definicja ostać się nie może.
A gdzie pismo o nim świadczy że jest jedno z Bogiem?
Ew. Jana 10, 29-30 gdzie Pan tak mówi: Ojciec mój który mi (owce) dał, świętszy jest niż wszyscy, a żaden nie może wydrzeć z ręki Ojca mego. Ja i Ojciec jedno jesteśmy.
A jako odpowiadasz na to miejsce?
Iż z tego, że Chrystus Pan jest jedno z Bogiem, ukazać się nie może, aby był jedna naturą i istnością z nim, pokazują słowa Pana Chrystusa które miał do Ojca swego o uczniach swych: Ojcze święty zachowaj je w imię twoje, któreś dał aby byli jedno jako my. A niżej tak mówi: Ja tą chwałę którąś ty mi dał, dałem im, aby byli jedno, jako my jedno jesteśmy. A iż Pan Chrystus jedno jest z Ojcem, to się rozumie abo o wolej, abo o mocy w sprawie zbawienia ludzkiego, która iż natury Boskiej nie dowodzi, z tegoż miejsca się pokazuje, gdzie Pan mówi iż Ojciec jest większy niz wszyscy, a za tym też większy niż sam Pan, jako wyraźliwie sam wyznawa, i że mu dał Ojciec te owce.
A gdzie go Pismo zowie równym Bogu?
Ew. Jana 5, 18: Dlatego tedy tym więcej szukali go Żydzi zabić, iż nie tylko rozwiązywał Szabat ale i Ojcem swym powiedał Boga, równym samego siebie czyniąc Bogu i List do Filipian 2, 6: Który ( Chrystus) w kształcie Bożym będąc, nie miał za drapiestwo być równym Bogu.
I jako na te miejsca odpowiadasz?
Iż Pan Jezus jest równym Bogu, stąd się nie dowodzi natura Boska w nim, owszem pokazuje się rzecz przeciwna. Bo jeśli onemu Bogu który sam tylko z natury jest Bogiem (jako się wyższej pokazało) równy jest, tedy jawno jest, że onym samym z natury Bogiem być nie może. A równość Pana Chrystusa są z Bogiem Ojcem, w tym należy, iż mocą tą którą mu Pan Bóg dał, wszytkie te sprawy tak odprawował, i jeszcze odprawuje, które są samego tylko Boga własne, jako sam Bóg.
A gdzie go Pismo nazywa Synem Boga żywiącego, Synem Bożym własnym i jednorodzonym?
O tym czytamy Ew. Mateusza 16, 16 gdzie Piotr św. mówi: Tyś jest Chrystus Syn Boga żywiącego i List do Rzymian 8, 32 gdzie Apostoł tak mówi: Który [Bóg] też własnemu Synowi nie sfolgował, ale za nasz wydał ... i Ew. Jana 3, 16: Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego onego jednorodzonego dał ..., i trochę niżej w.18: A kto nie wierzy, już osądzony jest, iż nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.
A jako na te miejsca odpowiadać?
Z tych wszytkich tytułów, które tu Pisma św. przypisują Panu Chrystusowi, żadną miarą nie dowodzi się jego natura Boska. Bo co się tknie pierwszego, jawna jest, że Piotr św. Syna człowieczego wyznawa być Chrystusem i Synem Boga żywiącego? który żadną miarą natury natury Boskiej, jako oni zmyślają mieć nie mógł, a do tego też świadczy Pismo św. o inszych ludziach, że są synami Boga żywiącego jako o tym masz z Proroka Ozeasza, List do Rzymian 9, 26, gdzie mówi: I będzie miasto tego gdzie im powiedziano, nie ludem moim wy [jesteście] tam będą nazwani synami Boga żywiącego. A co się tknie drugiego i trzeciego miejsca, tedy w nich czytamy, że ten jest własny i jednorodzony Syn Boży, który za nas na śmierć wydany był. Co się także żadnym sposobem o tym który by z natury Bogiem b ył, mówić nie może. I owszem z tego samego, że Chrystus Synem Bożym jest, potężnie się pokazuje, że Bogiem samym być nie może gdyż by sobie samemu synem być musiał. A przyczyna dlaczego Chrystus jest nazwany takiemi tytułami, ta jest, że ze wszystkich Synów Bożych jest najprzedniejszy i Bogu najmilszy. Jako też Izaak iż u Abrahama najmilszym synem i dziedzicem był, jednorodzonym jest nazwany, choć brata miał Izmaela, i Salomon jednorodzonym przed matką swoją, chociaż wiele braci miał z tejże matki.
A gdzie go Pismo zowie Pierworodnym wszego stworzenia?
List do Kolosan 1, 15.
A jako na to odpowiadasz?
Tak, że nie idzie stąd żeby miał mieć naturę Boską. Bo iż Pan Jezus jest pierworodnym wszego stworzenia, stąd się pokazuje, że jednym z stworzenia jest. Jako się to z pospolitego używania słowa tego w Piśmie świętym ukazuje, ze pierworodny, musi być jednym z rodzaju tych, których jest pierworodnym. Ażeby Pan Jezus jednym z stworzenia starego być miał, ani sami Adwersarze tego pozwolą, chyba by błąd ariański przyjąć chcieli. Muszą tedy pozwolić, iż jednym z nowego stworzenia być musi. A stąd żadnym sposobem zamknąć się nie może, żeby naturę Boska miał ale raczej, że jej nie ma, mocno się zamyka, A iż go tak Apostoł zowie, to dlatego czyni, iż i czasem , i zacnością, wszytkie nowe stworzenia uprzedził.
A gdzie Pismo święte o nim mówi, że wszytko ma co i Ojciec?
Ew. Jana 16, 15 mówi Pan Chrystus: Wszytki rzeczy, które ma Ojciec moje są i niżej rozdz. 17., 10 także do Boga Ojca swego mówi: Moje wszytkie rzeczy twoje są, i twoje moje.
A jako na te miejsca odpowiadać?
Słowo to wszytkie rzeczy, (jako się wyżej nie raz pokazało) obraca się pospolicie do materii tej, o która idzie, Przeto nie może to być z tych miejsc koniecznie zamkniono co oni chcą. A materią o którą idzie w rozdziale 16 jest to, co Duch św. miał Apostołom oznajmić należącego do Chrystusowego królestwa, a w rozdziale 17 jawnie się mówi o uczniach Chrystusowych które mu dał Bóg, dlaczego je też swoimi nazywa. Nad to, iż pewna jest rzecz, że wszytko to co Pan Jezus, nie ma sam od siebie, ale z daru Ojcowskiego, tedy stąd natura jego Boska zamknąć się nie może, gdyż Bóg z natury wszytko sam od siebie ma.
A gdzie Pismo zowie Ojcem wieczności?
Izajasz 9, 6 str.
A jako odpowiadasz na to?
Odpowiadam, że z tego natura Boska w Chrystusie Panu zamknąć się nie może, gdyż pewnym względem Ojcem wieczności Pan Chrystus jest nazwany, jako się z samych słów, wyżej w tym miejscu napisanych, jaśnie pokazuje. A Ojcem wieczności abo przyszłego wieku dlatego tu nazwany jest Chrystus Pan, iż jest autorem księciem żywota wiecznego który przyszły jest.
A gdzie go zowie Pismo święte Mową Bożą, i Wyobrażeniem Boga niewidzialnego, i Wyrażeniem postaci jego, i takim że kto go widział, widział Ojca, a iż w nim mieszka wszytka zupełność Bóstwa cieleśnie?
Ew. Jana 1, 1 Na początku była Mowa, złączywszy z tym co mówi tenże Jan w Ap. 19, 13 nazywając go Mową Bożą, Kolosan 1, 19; Hebrajczyków 1, 3; Ew. Jana 14, 9; Kolosan 2, 9.
A jako na te miejsca odpowiadać?
Iż Mową Bożą nazwany jest Pan Chrystus, stąd się Natura Boska w nim nie dowodzi, owszem rzecz przeciwna, bo jeśli jest Mowa Boża, tedy koniecznie idzie za tym że nie jest Bogiem samym. Co się też na drugie miejsca także odpowiedzieć może. A dla tej przyczyny nazwany jest Mową Bożą, iż nam wszytkę wolę Bożą opowiedział, jako to sam Jan św. niżej wykłada: Boga żaden nie widział, Jednorodzony Syn który jest na łonie Ojcowym, ten nam wypowiedział. Jako też w takowym wyrozumieniu nazwany jest, Prawdą i Żywotem, itd. Co też rozumieć możesz o tym, że jest nazwany Wyobrażeniem Boga niewidzialnego. A iż jest nazwany wyrażeniem postaci Bożej, to się rozumie, że nam Bóg w nim wszytko to co nam obiecał, rzeczą samą przed oczy wystawił. A co się dotyczy tego co Pan Jezus mówi, kto mnie widział, Ojca widział, iż się ani stąd natura Boska nie dowodzi, każdy widzieć może, że to widzenie nie rozumie się o osobie abo o istotności Ojcowskiej, gdyż jest niewidzialna, ale o poznaniu tego co mówił i czynił Pan Chrystus, jako tamże sam Pan Jezus to objaśnia: Nie wierzysz iżem ja w Ojcu, a Ojciec we mnie jest; Słów, które ja mówię wam, od samego siebie nie mówię: lecz Ojciec, który we mnie mieszka sam czyni one uczynki. A co się tknie tego, że w nim mieszka wszytka zupełność Bóstwa cieleśnie i stąd się natura Boska nie dowodzi. Bo naprzód słowo Bóstwo, znaczyć może Wolę Bożą, po tym, te słowa W nim mogą się rozumieć, nie o sobie, ale o nauce Pana Chrystsowej. A iż się mają tak rozumieć, pokazuje się stąd, że Apostoł słowa te wyraźnie wystawuje nie przeciwko osobom jakim, ale przeciwko nauce Filozoficznej i Zakonnej. A o tym słówku Cieleśnie coby znaczyło, niżej na swym miejscu usłyszysz.
A gdzie Pismo mówi o Chrystusie Panu, że miał chwałę u Ojca, nim świat był?
Ew. Jana 17, 5 gdzie sam Pan tak mówi w modlitwie swojej do Ojca, I teraz uwielb mię ty Ojcze, u samego siebie, chwałą któram miał, nim świat był, u ciebie.
A jako na to odpowiadasz?
A stąd natura Boska nie może być dowiedziona. Bo może kto mieć chwałę u Ojca przed założeniem świata, a przed się nie być z natury Bogiem, jako się pokazuje , 2 Tym. 1, 9; gdzie mówi Apostoł o wiernych, ze im dana była łaska przed czasy wiekuistymi. Nad to, tu napisano jest, iż Pan Jezus prosił Ojca o tę chwałę, co naturze boskiej zgoła się przeciwi. A wyrozumienie tego miejsca jest, że Chrystus prosi Ojca swego aby mu dał tę chwałę samą rzeczą, którą miał u niego w postanowieniu, przed tym niźli świat był.
A gdzie pismo mówi, ze duch Pana Chrystusowy był w Prorokach?
1 Piotra 1, 10-11: O którym zbawieniu wywiadywali się i badali Prorocy, którzy o onej przeciwko nam łasce prorokowali. Badając się na który abo na jaki czas upewniał duch on Chrystusowy który w nich był.
A jako na to odpowiadasz?
A stąd nie dowodzi się natura Boska w Panu Chrystusie. Bo ten duch który był w Prorokach może być nazwany Chrystusowym, nie dlatego, żeby go Chrystus dał, ale dlatego, że mówił to co było Chrystusowe, to jest o tych rzeczach, które do Chrystusa należą , jako tamże Piotr święty mówi: Świadcząc pierwej o utrapieniach które miały przyjść na Chrystusa, i o chwałach za tym idących. A taki też sposób mówienia 1 Jana 4, 6 Stąd znamy ducha prawdy, i ducha błędu, gdzie nie dlatego Ducha tego duchem prawdy zowie, i duchem błędu, żeby Prawda i Błąd jako osoby jakie ducha tego dawały, ale dlatego, iż ten duch prawdy te rzeczy mówił, które są prawdy, i duch błędu, te rzeczy które są błędu.
A gdzie Pismo mówi o Chrystusie Panu że z nieba stąpił, od Ojca wyszedł i na świat przyszedł?
Ew. Jana 3, 13 Żaden nie wstąpił do nieba, jedno ten który stąpił z nieba, Syn człowieczy który jest [abo był] w niebie; i niżej rozdz. 10, 36: Mnie którego poświęcił i posłał na świat; i niżej rozdz. 16, 28: Wyszedłem od Ojca, i przyszedłem na świat, zasię opuszczam świat, a idę do Ojca; i niżej rozdz. 17, 18: Jakoś mię posłał na świat.
A jako na te miejsca odpowiadasz?
Iż się z nich natura Boska dowieść nie może, stąd się pokazuje, że pierwsze słowa, Stąpił z nieba, mogą się figuralnym sposobem rozumieć rozumieć, jakim się też mówi i o inszych rzeczach jako masz List Jakuba 1, 17: Wszelki datek dobry i dar doskonały z wysoka jest, stępujący od Ojca światłości; i Apok. 21. 2, 10: widziałem miasto święte Jeruzalem nową stępującą od Boga z nieba. A jeśliby się właśnie brać miały, czego my radzi pozwalamy, tedy ni o kim inszym wyrzeczone nie są, jedno o Synu człowieczym, który iż osobę swoje własną musi mieć, tedy Bogiem z natury być nie może. A co Pisma święte świadczą o Chrystusie Panu, że go Ojciec posłał na świat, to też czytamy o Apostołach P. Chrystusowych , w tych że słowiech Pańskich wyższej przytoczonych: Jakoś mnie posłał na świat i ja posłałem je na świat. To zasię że Pan od Ojca wyszedł, toż waży co i to, że z nieba stąpił, a przyjście na świat, i która inszy też przypisuje, jak o tym masz Ew. Jana 18, 37 gdzie sam Pan mówi: Jam się na to narodził i na tom przyszedł na świat abych świadectwo dał prawdziwe, i 1 Jana 4, 1 napisano jest, że wiele fałszywych proroków wyszło na świat. Przecież z takowych mów Natura Boska dowiedziona być nie może. A we wszystkich tych mowach opisuje się, jako zacny był początek urzędu Pana Chrystusowego.
A gdzie pismo zowie Chrystusa Jedynym Panem, Panem chwały, Królem Królów, i Panem Panów?
1 Kor. 8, 6: W nas jeden Pan Jezus Chrystus przez którego wszytkie rzeczy, a my przezeń i 2, 8: Bo gdyby byli poznali, koniecznie by nie ukrzyżowali byli Pana chwały; i Apok. 17, 14 Z barankiem walczyć będą a baranek zwycięży je, iż Panem Panów jest, i Królem Królów i niżej rozdz. 19, 16: A ma na szacie i na udzie swym imię napisane Król Królów, i Pan Panów.
A jako na te miejsca odpowiadasz?
Co się dotyczy pierwszego miejsca tedy z niego samego pokazuje sie iż z tych słów, gdzie Apostoł Pana Chrystusa nazywa Jedynym Panem, natura Boska zamkniona być nie może, bo go naprzód jawnie od onego Ojca. Którego tam Jedynym Bogiem nazywa, dzieli, który że sam tylko jest z natury Bogiem wyższej się pokazało. Po tym to samo iż o nim mówi, ze przezeń wszytkie rzeczy, nie dopuszcza aby Chrystus był onym z natury Bogiem, ponieważ (jako się wyższej powiedziało) przez te słowa, Przez którego, nie pierwsza ale wtóra i średnia przyczyna się znaczy , którą ten być nie może, co z natury jest Bogiem. A chociaż też pismo o Bogu Ojcu mówi, że przezeń wszytki rzeczy, tedy o nim inaczej się rozumie, niż o Panu Chrystusie, bo o Ojcu mówi się to dlatego, że i średnie przyczyny przez które co sprawiono bywa, nie skądinąd są jedno od niego, i nie są takie, żeby on bez nich sprawować nie mógł. A o Chrystusie rozumie się tak, że kto inszy, to jest, Bóg, przezeń wszytkie rzeczy odprawuje, jako masz wyraźliwie List do Efezj. 3, 9. Nie wspominam tu tego, że to słowo Wszytkie rzeczy, jako się wyższej pokazało, do materii o którą idzie ma być obracane. Co iż tak jest, stąd się pokazuje, że Apostoł mówi, o tych wszytkich rzeczach, które do ludu chrystiańskiego należą, jako pokazują te dwie słowa: Nam i Ojciec. Bo słówko Nam znaczy, że o ludziach pewnych jest mowa. A słówko Ojciec tylko nowego przymierza właśnie jest. Stąd idzie, że nie zgoła, ale pewnym względem jest nazwany Jedynym Panem, przez którego wszytko i przetoż stąd Natura Boska dowieść się nie może. A co się dotyczy wtórego miejsca, tedy także z niego Natura Boska, nie może się zawrzeć, gdyż się tu mówi o tym, który był ukrzyżowany (co o naturze Boskiej rzeczono być nie może), który dlatego Panem chwały, to jest Panem chwalebnym nazwany jest, że go Bóg czcią, i chwałą ukoronował. A trzecie zasie miejsce iż Natury Boskiej nie dowodzi stąd się pokazuje, że się tu mówi o tym który jest Barankiem, i który ma szaty i był zabity, i wykupił nas krwią swoją, co z przyrodzeniem Boskim nie ma nic wspólnego. A wszytkie te tytuły, wyrażają tę wielką moc którą pan Bóg dał Panu Chrystusowi, w tych rzeczach, które do nowego przymierza należą.
A gdzie Pismo święte przypisuje Chrystusowi Panu wiarę i cześć Boską?
Ew. Jana 14, 1 mówi sam Pan: Wierzcie w Boga, i we mnie wierzcie, i Ew. Jana 5, 22-23: Ojciec nie sądzi nikogo, ale sąd wszytek dał Synowi, aby wszyscy czcili Syna, jako czczą Ojca i List do Filipian 2, 9: Dlatego go Bóg nader wywyższył, i darował mu imię nad wszelkie imie, aby w imię Jezusowe wszelkie kolano kłaniało się, niebieskich, ziemskich i podziemnych, i wszelki język wyznawał, iż Panem [jest] Jezus Chrystus, ku chwale Boga Ojca i na innych wielu miejscach.
A jako na te miejsca odpowiadasz?
Co sie tknie pierwszego miejsca, odpowiadam, że nierzkąc, aby stąd mogło być dowiedziono, że Chrystus z przyrodzenia Bogiem, ale i przeciwna rzecz jawnie się z niego zamyka. Abowiem jawnie tu Chrystus Pan różność czyni między sobą a miedzy Bogiem jedynym, o którym iż tu jest mowa pokazuje articulus w greckim przydany. A co oni mówią, Wiara nie może być przywłaszczona, jedno samemu Bogu, to sam Pan Chrystus na inszym miejscu rozwiązuje, gdy mówi: Kto wierzy we mnie, nie we mnie wierzy, ale w tego który mnie posłał. Stąd jawna jest, iż Chrystus onej wiary sobie nie przywłaszcza, którąś my za niego Bogu powinni, abowiem samemu Bogu ta wiara należy, która by się na nim samym kończyła, i o niego się, jako o najpierwszego, i samego sprawcę wszystkich dóbr opierała, a Panu Chrystusowi ta wiara nie należy, chociaż weń wierzyć mamy. Abowiem weń wierzymy dlatego, iż wziął moc od Boga, aby nas uczynić szczęśliwymi, i że na ten urząd od niego jest przełożony, i tak nasza wiara przezeń do samego Boga jako do ostatniego celu swego zmierza, czego poświadcza Piotr św. mówiąc: Przezeń wierzycie w Boga, który go od umarłych wzbudził, i dał mu chwałę, aby wiara, i nadzieja nasza w Bogu była.
Ale oni z Jeremiasz Proroka przynoszą, że przeklęty jest który ufa w człowieku.
Odpowiadam: nie zgoła jest powiedziano, przeklęty jest ten człowiek, który w człowieku ufa, ale, który tak ufa, że kładzie ciało ramieniem swoim, to jest, w samych ludzkich siłach nadfzieje swą pokłada, bez ratunku ducha, i mocy Bożej, bo się zgoła to rozumie przez słowo Ciała, i jeszcze przydane są te słowa: od Pana odstępuje serce jego. Lecz którzy ufamy w Chrystusie, nie kładziemy ciała ramieniem swoim, gdyż Chrystus teraz ciałem to jest słabością nie jest, ale nieśmiertelnym jest, i Panem i szafarzem nieśmiertelności ani odstępujmy sercem od Boga, i owszem Chrystusowi ufając, ufajmy Bogu, i tak serce nasze przystępuje do Boga, nie odstępuje.
A na drugie miejsce jako odpowiadasz, które o czci Boskiej Panu Jezusowi należącej mówią?
Ponieważ wszytki te miejsca które świadczą o czci Pana Chrystusowej, świadczą i to, że mu jest dana dla pewnej przyczyny, czasu pewnego, tedy stąd żadnym sposobem Natura ta Boska nie może być pokazana. A co zarzucają z Proroka Izajasza cap. 42, 8 Chwały mojej innemu nie dam. Odpowiadam, iż się dosyć z tego miejsca pokazuje, co przez to słowo Innemu Bóg rozumie abowiem wnet dalej stoi Ani czci mojej bałwanom, mówi tedy Bóg o tych którzy z nim żadnej społeczności nie mają, i którym jeśliby chwała abo cześć jaka była przypisana, toby sie do samego Boga ściągała. Ale nie mówi Bóg, żeby chwały swojej nie miał użyczyć temu który by od niego zawistnął i któremu by mu był subordynowany, bo tym sposobem nic się nie uszczerbią chwale jego, gdyż się wszytko nań obraca jakim jest Pan nasz Jezus Chrystus, który z Boga zawistnął i jemu jest subordynowany, i wszytka chwała która mu była wyrządzona cała do samego Boga się ściąga.
I żem tedy słyszał dotąd o tych miejscach Pisma świętego które prosto do Syna Bożego należą, proszę, powiedz mi już o tych miejscach którego do niego należą, przez niejakie przystosowanie, a zdadzą się dowodzić natury Boskiej w Panu Chrystusie.
Te miejsca są, gdzie napisano naprzód u Proroka Izajasza 8, 13, że miał być kamieniem obrażania, i opoka zgorszenia co Łukasz św. cap. 2, 34 i Paweł św. Rzymian 9, 32 i Piotr św. I List cap. 1, 7 po tym powtarzają. Po tym Izajasza 45, 23 gdzie Bóg mówi: Przysiągłem przez siebie samego, że mi się pokłoni wszelkie kolano co się czyta o Chrystusie, Rzymian 14, 10. Po trzecie czytamy Izajasza 35, 4 Bóg sam przyjdzie i zbawi nas, tedy oczy ślepych i uszy głuchych będą otwarte, tedy będzie skakał chromy, jako jeleń i język niemych będzie rozwiązany; a o Chrystusie to jest powtórzono: Mateusza 11, 4-5. Po piąte, Zachariasz 12, 10 napisano: będą patrzeć na mnie, którego przebodli, co Jan św. w rozdz. 19,37 mówi o Panu Chrystusie. Po szóste , Psalm 68, 19 Wstąpiłeś na wysokość, wiodłeś więźnie pojmane, wziąłeś dary w ludziach, a toż masz powtórzono u Pawła św. o Chrystusie , Efezjan 4, 7. Z których wszytkich miejsc tak argumentują; Ponieważ wszystko to co się w nich mówi o Bogu izraelskim pod starym Przymierzem, mówi się tez o Panu Chrystusie pod nowym Przymierzem, przeto Chrystus Pan jest onym Bogiem izraelskim, i za tym Bogiem z natury.
A jako na te miejsca odpowiadasz?
Na wszystkie razem miejsca może się tak odpowiedzieć, że z tego wszystkiego przed się żadnym sposobem Natura Boska w Chrystusie zamknąć się nie może. Bo daleko inaksza przyczyna być może i jest, dla której to co w starym Przymierzu o Bogu rzeczono , w Nowym się do Chrystusa stosuje oprócz tej, która jest, ono złączenie i jedność Pana Chrystusowa z onym jedynym Bogiem , w panowaniu, i w mocy, i w urzędzie, co wszystko ma z darowania Bożego, jako o tym pisma nowego Przymierza wszędzie świadczą. A jeśli Pismo św. mówi to o Mojżeszu, że lud izraelski z Egiptu wywiódł Exodus 32, 7, i że był odkupicielem onego ludu .......... str 150 koniec................ i o onych także to co o samym Bogu najwyższym jawnie na wielu miejscach wyświadczą, który Mojżesz i inni takowego złączenia z Bogiem nie mieli, jakie jest między Bogiem najwyższym a Chrystusem Panem, każdy snadnie baczyć może, jako dla tak wielkiego złączenia, które Chrystus ma z Bogiem daleko i słusznie, i przystojnie i to co o Bogu pierwszym względem powiedziano jest, o Chrystusie Panu mówiono bywa.
Widzę już, że Pan Chrystus natury Boskiej nie ma, ale że człowiekiem prawdziwym jest z przyrodzenia; teraz ukaż mi jako wiadomość tej rzeczy jest pożyteczna do zbawienia.
Toć tak pokazuje, że z wiadomości tej rzeczy, iż Chrystus jest człowiekiem prawdziwym i gdzie mocne i całe utwierdzenie nadzieje naszej o zbawieniu, którą przez rozumienie przeciwne bywa zgoła zwątlona i ledwie nie odjęta.
A to jako?
Tak, iż z przeciwnego rozumienia idzie to, że Chrystus człowiekiem prawdziwym nie jest, gdyż mu osoby człowieczej nie przyznawają bez której prawdziwy człowiek być nie może. A jeśliby Chrystus Pan prawdziwym człowiekiem nie był nie mógłby ani prawdziwie umrzeć, ani prawdziwie od umarłych być wzbudzony. A tak nadzieja nasza która się na zmartwychwstaniu Pańskim, jako na niejakim fundamencie sadzi, snadnie by zwątlona była, a ledwie by nie upadła. A zasię to rozumienie, która Chrystusa, za prawdziwego człowieka uznawa, który na świecie będąc, posłuszny był ojcu swemu aż do śmierci, i umarł, i którego Bóg od umarłych wzbudził, i dał mu nieśmiertelność, nadzieje nasze z strony zbawienia naszego, nam dziwnie utwierdza, i prawie na oczy żywą wystawia, że też i my jeślibyśmy stóp jego naśladowali, chociaż śmiertelni jesteśmy, umieramy jednak od umarłych czasu swego powstaniemy, i nieśmiertelności wspólnie z nim dostąpimy.
O URZĘDZIE PROROCKIM PANA CHRYSTUSOWYM
Jużem wyrozumiał to co do osoby Pana Chrystusowej i należy; postąp że już do urzędu jego.
Bardzo dobrze. Masz tedy wiedzieć, że Urząd Pana Chrystusa w tym należy, iż jest Prorokiem, Królem, i Ofiarownikiem naszym.
A Prorokiem gdzie go Pismo święte nazywa?
O tym masz świadectwo osobliwe, które Piotr św. przywodzi Mojżesza, który tak mówił do Ojców: Iż Proroka wzbudzi wam Pan Bóg nasz z braciej waszej jako mnie, onego słuchać będziecie, wedle wszystkiego coby mówił do was.
W czymże tedy jego Urząd Prorocki należny?
Należny w tym, że nam wolę Boską doskonale objawił i utwierdził.
Skąd się to pokazuje, że nam Pan Chrystus doskonale te wolę Bożą objawił?
Stąd, iż sam Pan Jezus najdoskonalszym sposobem w niebie od Boga wolej tej Bożej wyuczony był, i z nią do ludzi wielmożnie z nieba jest posłany, i one dostatecznie im wypowiedział, co się z tytułów jemu w Piśmie świętym dla tego urzędu przywłaszczonych jaśnie pokazuje, gdy go Mową Bożą, Bogiem i Synem Bożym, Wyobrażeniem Boga niewidzialnego, Połyskaniem chwały Bożej nazywa, i gdy o nim mówi, że wszytka zupełność Bóstwa w nim mieszka cieleśnie, to jest, że w nauce jego wszytka wola Boża, cale i rzeczą samą jest objawiona.
A gdzież o tym napisano, ze Pan Jezus był w niebie i z nieba posłany był?
Ew. Jana 6, 38: Zstąpiłem z nieba nie abym czynił wolę moję, ale tego który mię posłał i niżej w.68 Gdy tedy ujrzycie Syna człowieczego wstępującego gdzie był pierwej i cap. 3, 13: Żaden nie wstąpił do nieba jedno ten który z nieba zstąpił, Syn człowieczy, który był w niebie i niżej w. 31: Kto z wysoka przychodzi, nade wszytki jest, kto jest z ziemie z ziemie jest i z ziemie mówi i cap. 16, 28: Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; zasię opuszczam świat, a idę do Ojca.
A któraż jest ta wola Boża, którą nam Chrystus Pan doskonale objawił.
Jest ono przymierze nowe, które z nami ludźmi Pan Chrystus imieniem Bożym postanowił, dlatego też i Pośrednikiem nowego Przymierza jest nazwany.
Cóż to przymierze w sobie zamyka?
Zamyka w sobie dwojakie rzeczy, jedne ze strony Boga, a drugie ze strony nas.
A które są te rzeczy które ze strony Boga do tego przymierza należą?
Są Przykazania Boże doskonałe i doskonałe jego obietnice.
ROZDZIAŁ I.
O rozkazaniach Pana Chrystusowych, które do Zakonu przydał.
Któreż są te doskonałe Przykazania przez Pana Jezusa objawione?
Część ich zamyka się w niektórych rozkazaniach Bożych, przez Mojżesza podanych, i z tym co w nowym Przymierzu do nich przydano; Cześć zasię zamyka się w tych, które z osobna podał Pan Chrystus.
A któreż są pierwsze?
Są te, które się zamykają w Dziesięciorgu przykazania Bożego.
Abo też są insze rozkazania przez Mojżesza podane?
Są, z których jedne do Ceremonii, drugie do Sądów należą, ale je Pan Chrystus częścią wyraźliwie, częścią nie wyraźliwie zniósł.
Któreż wyraźliwie, a które nie wyraźliwie zniósł?
Wyraźliwie zniósł prze Apostoły swe, a najwięcej przez Pawła świętego wielką część ceremonialnych przykazań, których wyraźliwie zniesionych nie najdujemy, za zniesione rozumiane być mają, dla własności nowego Przymierza, i dla tejże przyczyny, dla której owe drugie zniesione są, które które wyraźliwie zniesione najdujemy.
A któraż jest ta własność nowego Przymierza?
Ta iż całe jest duchowne, i nie na zwierzchownych, ale na wnętrznych rzeczach zawisło. Ale ceremonie rzeczy są zwierzchowne i samy przez się cielesne, a nie duchowne, i dlatego jeśliby o takiej rzeczy w samym nowym Przymierzu wyraźliwego rozkazania nie było, nie mamy wierzyć, żeby w nowym Przymierzu miała być zachowana i tak mamy zamknąć, iż cokolwiek ceremonialnego w starym Przymierzu rozkazano było, nic do nowego Przymierza nie należy.
A któraż jest ta przyczyna dla której niektóre ceremonie starego Przymierza są wyraźliwie zniesione?
Ta jest, iż te ceremonie były cieniem rzeczy przyszłych, które już przyszły i wespół z nowym Przymierzem są nam przyniesione. Przeto te cienie już żadnego miejsca nie mają.
A masz że tej rzeczy jakie wyraźliwe świadectwo w Piśmie świętym?
Mam u Pawła świętego: Niechaj tedy was żaden nie sądzi w pokarmie, abo w piciu, abo w części święta, abo nastaniu księżyca, abo szabatów, które są cieniem rzeczy przyszłych a ciało [jest] Chrystusowe; i dlatego o wszystkich innych ceremoniach, choć wyraźliwie nie zniesionych, mamy rozumieć, że przecie skrycie zniesione są, ponieważ we wszystkich to się najduje, że były cieniem tych rzeczy, które miały być w Nowym Przymierzu. Aczkolwiek niektóre starego Przymierza ceremonie są, które też dla tej przyczyny za zniesione poczytane być mają, iż tylko do starego Przymierza należeć mogą, a żadnym sposobem do Nowego.
Powiedz mi niektóre takie ceremonie
Weźmi przykład z Baranka Wielkanocnego i z Święta Kuczek, abowiem te i inne niektóre mogą należeć jedno do ludu izraelskiego, który sam tylko pod starym Przymierzem był ludem Bożym, gdyż pod nowy poganie do Boga przez Chrystusa nawróceni, są największą częścią ludu Bożego.
A co się tyczy sądowych rozkazań, jakim że sposobem zniesione są, skrycie czy wyraźliwie?
Niezgoła wyraźliwie, ale raczej skrycie. Lecz przyczyny przed się dla których za zniesione poczytane być mają jawne są i otworzyste.
Któreż są to przyczyny?
Trzy osobliwie: Pierwsza, iż pod starym Przymierzem srogość i surowość osobliwie miejsce miała, a w nowym łaskawość i miłosierdzie. Druga, iż pod nowym Przymierzem uczyniona jest obietnica doskonała żywota wiecznego, której stare Przymierze nie miało, nic inszego wyraźliwie nie obiecując, jedno doczesne dobra tego żywota, jako się niżej pokaże. Trzecia, iż pod starym Przymierzem lud Boży rząd swojej Rzeczypospolitej i samą ziemską Rzeczpospolitą od samego Boga sobie daną i postanowioną miał, która Rzeczpospolita żydowska iż ustała, tedy też i one Prawa do niej należące ustać musiały.
To tedy teraz zwierzchność wszelaka i rząd w Rzeczypospolitej zniesiony jest?
Nie jest żadnym sposobem, gdyż wszelaka zwierzchność od Pana Boga jest (List do Rzymian 13, 1) i może chrystianin zwierzchność na sobie nosić, tylko tego potrzeba aby w rządzeniu i w odprawianiu urzędu swego tak postępował, żeby nic przeciwnego nie czynił prawom Pana Chrystusowym.
Już mi teraz powiedz które są te Dziesięcioro Przykazań Bożych, i co któremu nich Pan Jezus przydał.
Najpierwsze w porządku przykazania jest: Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną.
Co to rozkazanie w sobie zamyka?
Te dwie rzeczy: Jedna, iż Boga za naszego Boga mieć i jemu Boska cześć oddawać mamy. Druga, iż nikogo innego oprócz niego, za naszego Boga mieć i nikomu innemu wyrządzać tej czci nie mamy.
Ponieważ wyżej zrozumiałem co to jest mieć Boga za Boga, powiedz mi co to jest Bogu Boska cześć wyrządzać?
To nic inszego nie jest, jedno taka cześć mu wyrządzać, która wszytkę cześć ludzką, którą komukolwiek biegiem pospolitym wyrządzana bywa, przechodzi i tak w tym postępować, choć go nie widzimy jakobyśmy go widzieli.
W czym sie zamyka ta cześć Boska?
Krótko mówiąc, zamyka sie w oddawaniu pokłonu.
To oddawanie pokłonu jakie ma być?
Pokłon któryś my Bogu powinni dwojaki jest, wewnętrzny i zwierzchowny.
Jaki jest wewnętrzny?
Taki który w sobie zamyka największą uczciwość umysłu naszego przeciwko Bogu, a to w tym iż jemu przyznawamy w sercu naszym, że on ma moc, nie tylko nad ciałem ale i nad umysłem naszym, którym prawa stanowić i one sądzić ma.
A jaki jest zwierzchowny?
Taki który w sobie zamyka, jakie może największe ciała naszego uniżenie i upokorzenie przed nim, a to takie które by pokłonu wewnętrznego znakiem być mogło, to jest: które by przewyższało wszelka uczciwość zwierzchowną, którą stworzeniom oddawamy.
Izali też nie należy do pokłonu tego i to abyśmy przed Bogiem na kolana i na twarzy nasze upadli?
Owszem należy, a nad to jeszcze ten zwierzchowny pokłon zamyka w sobie chwalenie i wysławianie jawne imienia jego świętego i za wzięte od niego dobrodziejstwa dziękowanie.
Co do tego przydał Pan Jezus?
Naprzód to, iż nam podał sposób pewny, według którego nauczył nas jako sie mamy Panu Bogu modlić.
A który jest ten sposób?
Ten który jest opisany Mateusza 6, 9 i Łukasza 11, 2 : Ojcze nasz, który jesteś na niebiesiech. Niech sie święci imie twoje. Niech przyjdzie królestwo twoje. Niech sie stanie wola twoja, jako na niebiesiech, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy, naszym winowajcom. A nie wódź nas w pokuszenie, ale nas wybaw ode złego. Abowiem twoje jest królestwo, i moc i chwała na wieki wieczne,Amen.
Co ta modlitwa w sobie zamyka?
Zamyka w sobie dwojakie prośby. Jedne, które do chwały Bożej należą. Drugie, do naszych potrzeb.
A które są do chwały Bożej należące?
Trzy pierwsze prośby, które wprzód porządkie są położone.
Któraż jest pierwsza prośba?
Niech się święci imię Twoje
Wyłóż że mi tę prośbę.
W tej prośbie modlimy się Bogu, aby nam wszelkim sposobem pomógł, żebyśmy mogli jego imię sławić i wielbić, słowy, pisaniem, pismy i wszelakim inszym sposobem, którym by imię jego mogło być przez nas uczczone i weywyższone.
Która jest wtóra prośba?
Niech przyjdzie Królestwo Twoje.
Wyłóż że mi tę prośbę.
W tej prośbie modlimy się Bogu, aby on tym sposobem, którym i zwykł, i może, bądź to jednym, bądź wielom ich nas do tego przywieść raczył, żebyśmy mu serce i umysł nasz poświęcili. Co się osobliwie dzieje, przez prawdy jego Boskiej i naznamienitszych jego obietnic objawienie i utwierdzenie ich w sercach naszych. W ten czas bowiem prawdziwie się rzec może że króluje Bóg, gdy w sercach naszych króluje.
A któraż jest trzecia prośba?
Niech sie stanie wola Twoja, jako na niebiesiech, tak i na ziemi.
Wyłóż że mi tę prośbę.
W tej prośbie modlimy sie Bogu, aby nas w posłuszeństwie , któreś my powinni, a sprawami wyrażać mamy,wspomagał, gdyż wielkiej pomocy człowiekowi trzeba, do tego, aby to uczynił, co mu Pan Bóg rozkazuje, a zwłaszcza pod Ewangelią, gdzie mu wiele rozkazano, co siły człowiecze przechodzi. A w tej prośbie zawiera się niejakie wyznanie i słabości naszej, i ufności ku Bogu wielkiej i nadzieje, która o dobrotliwości i przytomności jego mamy, gdy się ważymy tego prosić od niego, aby nas nie mniej sobie niźli Anioły, którzy są w niebie, a na święte oblicze jego patrzają, do posłuszeństwa sposobne uczynił.
A któreż są prośby do potrzeb naszych należące?
Są drugie trzy, które po pierwszych porządkie położone są.
Któraż jest pierwsza?
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj.
Wyłóż mi tę prośbę.
W tej prośbie modlimy się Bogu, naprzód o dar łaski jego którą posilony i obczerstwiony bywa duchowny żywot nasz, Po tym, o te wszystkie potrzeby które do zachowania tego teraźniejszego naszego żywota należą.
Która jest wtóra prośba?
Odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy, naszym winowajcom.
Wyłóż że mi tę prośbę.
W tej prośbie modlimy się Bogu, aby nam wszytkie grzechy nasze odpuścić raczył, nie tylko te których sie teraz, gdyśmy się pod rząd słowa Bożego poddali, dopuszczamy, ale też osobliwie i te. Które przed tym nim żeśmy poznali wolę jego świętą, od nas popełnione są, gdyż te cięższe są i snadniej człowieka od żywota wiecznego odstrychnąć i na wieczne potępienie zawieść mogą. A co jest przydano: Jako i my odpuszczamy winowajcom naszym, rozumieć masz, że żadnym sposobem spodziewać się odpuszczenia grzechów naszych nie możemy jeśli byśmy także występków, przeciwko nam popełnionych innym z serca nie odpuścili, i od wszelakiej pomsty, przeciwko tym którzy nas obrazili, serca swego nie odwiedli.
Która jest trzecia prośba?
A nie wódź nas na pokuszenie, ale nas wybaw ode złego.
Wyłóż że mi i tę prośbę.
W tej prośbie modlimy sie Bogu aby nas ilekroć w utrapienia, abo za wolą jego, abo za jego dopuszczeniem wpadamy. Które na wierne jego dla ich doświadczenia przychodzą, ratował, żebyśmy w nich nie ustali, ale nas wybawił od szatana, to jest, nie dopuścił jemu aby nas w tych utrapieniach , których on jako oc........(str. 172?) niejakiej ku naszemu zginieniu używa pochłonąć miał.
A za się nie godzi inaczej jedno takim sposobem Panu Bogu modlić?
A owszem godzi się : gdyż nam tego pan ani tu, ani gdzie indziej nie zakazał, wszakże tak, żeby to o co sie modlimy, nie było przeciwko wolej Bożej, nam wyraźnie opisanej. A jeśli o tym o co się modlimy, wyraźnej wolej Bożej nie mamy, tedyśmy to całe na wolę Bożą powinni przypuszczać.
Na co tedy pan Chrystus rozkazał się nam, tak, jakoś powiedział, Bogu modlić?
Na to abyśmy wiedzieli o co zawsze i koniecznie Bogu się modlić mamy.
Któraż jest druga rzecz, którą pan Chrystus do tego pierwszego przykazania przydał?
Ta, że też pana Jezusa Chrystusa za Boga naszego znać, to jest, za tego który nad nami ma zwierzchność Boską, i jemu Boską cześć wyrządzać mamy.
W czym ta Boska cześć Chrystusowi powinna należy?
W tym, jako Boski pokłon jego oddawać powinniśmy, tak też o wszelkie potrzeby nasze jemu się zawżdy modlić możemy. Pokłon mu oddawamy dla wysokiego majestatu; a modlimy się mu dla wysokiej mocy.
Cóż jeszcze mimo to co się wyższej o czci Bożej mówiło, należy do czci Boskiej pana Chrystusowej?
Obchód jego świętej Wieczerzy, o której na swym miejscu usłyszysz.
Skąd że dowodzisz tego, żeśmy powinni pokłon Boski panu Chrystusowi oddawać?
Nie na jednym miejscu Pisma świętego to mamy napisano, ale mianowicie u Jana świętego, gdzie tam Chrystus mówi: Ojciec wszystek sąd , to jest panowanie i rząd, dał Synowi aby wszyscy czcili Syna jako czczą Ojca; i Fil. 2, 9 – 11: Dlatego go Bóg nader wywyższył, i darował mu imię nad wszelkie imię, aby na imię Jezusowe wszelkie kolano się skłoniło, niebieskich, ziemskich, i podziemskich, i aby wszelki język wyznawał, że Panem [jest] Jezus Chrystus ku chwale Boga Ojca.
A skąd tego dowodzisz, że się o wszelkie potrzeby panu Jezusowi zawżdy modlić możemy?
Naprzód stąd, iż nas ratować może i chce. Po tym , że mamy do tego pobudki i samego pana Chrystusa, i Apostołów jego, a na ostatek przykłady ludzi świętych.
Gdzie o tym napisano, ze nas Chrystus pan ratować może i chce?
O tym niżej usłyszysz, gdzie o jego urzędzie Królewskim i Ofiarowniczym mówić się będzie.
A o pobudkach tych gdzie mamy?
Naprzód Jana 14, 13 – 14 i 16, 23 – 24. 26 gdzie sam pan tak mówi: O cokolwiek byście prosili w imie moje, (to jest ufać imieniowi i mocy mojej) ja uczynię; i Apok. 3, 18: Radzę ci abyś kupił u mnie złota w ogniu doświadczonego, i Heb. 4, 14 – 16 gdzie on autor . tak mówi: Mając tedy przedniejszego Ofiarownika wielkiego, który przeszedł niebiosa, Jezusa syna Bożego trzymajmy sie wyznania. Abowiem nie mamy przedniejszego Ofiarownika, który by nie mógł pospołu cierpieć w krewkościach naszych, lecz kuszonego we wszystkich rzeczach na podobieństwo nas bez grzechu. Przystąpmy tedy z ufnością do stolice łaski, abyśmy wzięli miłosierdzie i łaskę naleźli ku wcześnego ratunkowi.; i Rzym. 10, 13: Wszelki który by wzywał imienia Pańskiego, zbawion bedzie.
A o przykładach gdzie czytamy?
Łuk. 17, 5 Apostołowie mówią: Panie przymnoż nam wiary, także też Mat. 8, 25: Panie zachowaj nas giniemy; i Apost. 7, 59 gdzie Szczepan święty wzywał i mówił: Panie Jezu przyjmi ducha mego; i zasię: panie [Jezu] nie poczytaj im tego za grzechy; i 2 Kor. 12, 7 – 8: I abym się zacnością objawienia nie wynosił, dan mi jest stark ciała, anioł szatan, aby mię zaszyjkował, abym sie nie wynosił, dla tegom trzykroć Pana prosił, żeby odstąpił ode mnie; i 1 Tes. 3, 11: A sam Bóg, i Ojciec nasz, i Pan nasz Jezus Chrystus niech wyprostuje drogę naszą, do was. I to się zamyka we wszystkich pozdrowieniach Apostolskich, na początkach listów ich położonych, w których łaski, pokoju, i miłosierdzia życzą, jako od Boga Ojca, tak też i od Syna jego Pana Jezusa Chrystusa.
Tym przydaniem, że też mamy mieć pana Chrystusa za Boga naszego, i jemu Boską cześć wyrządzać. Izali się nie odmienia to rozkazanie, które pierwej było dane?
Nie samo rozkazanie odmienia się, abowiem wszytka chwała, która wyrządzana bywa panu Chrystusowi, do samego Boga się obraca, ale się sposób tylko wykonania jego odmienia. Bo przed przyjściem pana Chrystusowym Bóg chwalony był immediate, a teraz też mediate w Chrystusie chwalony bywa. Do tego rozkazanie to dlatego nie odmienia się, iż tego chce po nas, abyśmy nie mieli Bogów cudzych. Lecz pan Chrystus nie jest taki, ani przez to, że mu cześć Boska wyrządzana bywa, postanowiony bywa Bogiem cudzym, bo jest Bogu w tym subordynowany. A te rzeczy które są subordynowane, to jest, które od drugich zawisnęły, nie są przeciwne tym od których zawisnęły.
To tedy panu Chrystusowi tak należy ta cześć Boska, że między nim a między Bogiem różności w tej mierze nie masz?
I owszem jest. Albowiem i pokłon i wzywanie bywają oddawane Bogu jako najpierwszej przyczynie naszego zbawienia, a Chrystusowi jako wtórej, abo żebyśmy z Pawłem Apostołem mówili: Bogu jako temu z którego wszytkie rzeczy, a Chrystusowi jako temu przez którego wszytkie rzeczy.
Co tedy rozumiesz o tych ludziach, którzy tego pokłonu i wzywania Chrystusowi panu oddawać nie chcą?
Rozumiem, iż oni nie są Chrystianie, gdyż rzeczą samą Chrystusa nie mają i chociaż podobno jawnymi słowy nie śmieją przeć tego, że Jezus jest Chrystusem, przed się rzeczą samą zgoła się przą.
Powiedziałeś mi, ze przy Bogu i Chrystusa pana chwalić mamy. Powiedz że mi jeśli też kogo innego jeszcze ino Boga i Chrystusa możemy chwalić?
Żadnym sposobem. Bo nie masz żadnego świadectwa prawdziwie Boskiego, żeby komu drugiemu oprócz samego Chrystusa, boska moc, abo zwierzchność taka nad nami dana była. A że dzisiaj w Nabożeństwie Rzymskim, Pannie Marii, i święt i zwierzchność, abo moc Boską przypisują, to sie tylko na mniemaniu ich próżnym sadzi.
Izali nie maja słusznej wymówki w tym, gdy o tym umysłem czynią, żeby przez to Pana Boga uczcili?
Nie mają żadnym sposobem. Abowiem w służbie Bożej nie dosyć jest sądzić sie na mniemaniu , jako to wszyscy rozumieją, ale rzeczy samej do tego potrzeba. Inaczej taka służba za bałwochwalstwo słusznie ma być osadzona.
Już widzę, że się nie godzi chwalić nikogo, oprócz Boga, i Chrystusa, ale a że się nie godzi wzywać Marjej Panny i świętych, nie żeby nam sami co dali, ale żeby nam i u Boga i Chrystusa co uprosili?
Nie godzi się dla onejże przyczyny, która się dopiero przyniosła, i iż w rzeczach tych, które do służby Bożej należą, potrzeba mieć pewność, iż wedle wolej Bożej to może być czyniono, co czyniono bywa. Lecz żadnego z Pisma świętego świadectwa nie mamy z którego by sie pokazywało,że panna Maria, i inszy święci ludzie, którzy z tego świata zeszli, abo jaką pieczę mają o tych rzeczach, które od nas czynione bywają, abo że je nawet wiedzą, i rozumieją i modlitwy, abo prośby nasze słyszą, których jednak rzeczy koniecznie potrzeba do tego, aby był kto pewien że słusznie do nich może prośby swe obracać.
Już mi się zda, że dobrze rozumiem, co za moc ma w Nabożeństwie Chrystiańskim to pierwsze rozkazanie; postąpże teraz dalej do wtórego.
Rozkazanie wtóre to jest: Nie czyń sobie obrazu, ani żadnego podobieństwa tych rzeczy, które są na niebie wzgórę i tych co na ziemi nisko, i tych które w wodzie, pod ziemią. Nie kłaniaj się ima ani służ.
Jakoż to rozkazanie ma być rozumiane?
Tak, iż żaden obraz nie ma być czyniony, ku temu końcowi, aby mu się kto kłaniał, abo służył, ani też taki obraz ma być czyniony z którego by occa sia (????????????? str. 183 ost. akapit) mogła być wzięta, aby mu się kłaniano abo służono.
A któreż są te obrazy, które ludzie czynią, ku temu końcowi, aby się im kłaniano i służono?
Są to wszystkie, które ludzie (jako rozumieją) z nabożeństwa czynią.
A jakim sposobem ludzie ten ukłon odprawują?
Tak, kiedy nie tylko obrazom samym, ale też przed obrazami sie kłaniają, i kiedy obrazy ozdobnie ubierają, i daleko więcej, gdy świece przed nimi stawiają, zapalają, i kadzą, i do nich się obiecują, i do nich drogi czynią.
Ale oni powiadają, że to nie ku woli samym obrazom, ale ku woli tym, których są te obrazy, czynią; i tak nie samym obrazom kłaniają się, i służą, ale tym których są obrazy.
Ta zasłona ich nic nie wazy, gdyż w tym rozkazaniu nie masz tej różnice, żeby to ku woli, abo nie ku woli obrazom czynił, ale zgoła żeby tego nie czyniono, i że w tym nie mają żadnej słusznej wymówki, pokazują przykłady cielca onego, którego na puszczy Izraelczycy czynili i onych cielców, które Jeroboam Izraelczykom w samej ziemi, którą by li od Boga dziedzicznie wzięli, ku służbie podał. Abowiem pewna rzecz, iż służba, która tym cielcom czyniona była, nie samym cielcom ale tego którego oni według mniemania Izraelczyków figurowali, to jest, Jehowie Bogu prawdziwie wyrządzana była a przed się z samej historii pokazuje się, że ta cześć była przeciwko przykazaniu Bożego.
Jako tej rzeczy dowiedziesz, iż oni w onym cielcu na puszczy, Jehowie tę cześć wyrządzali?
To się pokazuje ze dwu rzeczy: Naprzód stąd, iż ten cielec za sprawą samego Aarona był uczyniony, za prośbą Izraelczyków, którą był przyciśniony aby im uczynił Boga, który by szedł przed nimi. A pewna rzecz jest, że Aaron nie miał żadnego inszego Boga, jedno Jehowę, dlaczego też Aaron o onym cielcu mówił: Jutro będzie obchód święta Jehowie, Exod. 32, 5. Po tym stąd się pokazuje, że o onym cielcu mówili Izraelczycy, iż to był ich Bóg, który je wywiódł z Egiptu. A wiedzieli to oni bardzo dobrze, ze ich żaden inszy Bóg z Egiptu nie wywiódł okrom Jehowy. Gdyż ta wszystka sprawa wywiedzenia z Egiptu, przez posługowanie Mojżeszowe, działa się pod imieniem wyraźliwym samego Jehowy.
A tegoż o onych cielcach, które Jeroboam uczynił, jako dowiedziesz?
Naprzód stąd, iż ci cielcowie od samego Jeroboama podani byli ludowi, ku temu, aby im służba była czyniona tymi słowy: Oto Bóg twój Izraelu, który cię wywiódł z ziemie egipskiej. Po tym też się pokazuje i stąd, iz jako w historii samej wyraźliwie napisano jest, dlatego Jeroboam te cielce ku służbie ludowi podał, aby je zahamował, żeby lud do Jeruzalem nie chodził, na to, aby tam Jehowie służbę czynili. Abowiem oni nie przestaliby byli do Jeruzalem chodzić,m ani by im było na tym dosyć, onym cielcom służbę czynić, gdyby byli nie rozumieli, że tym czasem przed się samemu Jehowie służbę czynili, i iż służba ona, która cielcom wyrządzali, samemu Bogu Jehowie wyrządzana była.
A co przydano w nowym Przymierzu do tego rozkazania?
To żebyśmy nie tylko obrazkom żadnej czci nie wyrządzali, ale też abyśmy od nich, jak najbardziej stronili. Jako masz: 1 Jana 5, 21 Dziateczki strzeżcie się bałwanów; i 1 Kor. 10, 14: Dlatego bracia namilszy moi uciekajcie od bałwochwalstwa.
A jakoż mamy stronić od bałwanów abo obrazów?
Tak, żebyśmy tam, ani bywali, gdzie się kłaniają obrazom, abo im służbę czynią, ani rzeczy im poświęconych ucześnikami byli, jako się to z tych samych miejsc, które się przytoczyły pokazuje.
Powiedz że mi które jest trzecie Przykazanie Boże?
Mieczem serc naszych. Po tym, że nam nie tylko w rzeczach nieprawdziwych, ale też ani w prawdziwych nie wolno przysięgać. Chyba by żebyśmy gwałtowną przyczyną do tego przyciśnieni byli, która by sie o chwałę Bożą jakimkolwiek sposobem upierała i to nie lekkomyslnie, ale z wielka bojaźnią Bożą i ostroznoscią.
Gdzież o tym napisano?
Mateusz 5, 33: Słyszeliście iż powiedziano starodawnym nie będziesz krzywo przysięgał, ale oddasz Panu przysięgę twoją. A ja powiadam wam: Abyście koniecznie nie przysięgali, ani na niebo gdyż jest stolica Bożą, ani na ziemię, abowiem jest podnóżkiem nóg jego, ani na Jeruzalem, abowiem jest miasto wielkiego Króla, ani na głowę twoję będziesz przysięgał, abowiem nie możesz uczynić jednego włosa białego, abo czarnego. A niechaj mowa wasza będzie Tak, tak, Nie, nie; A coby nad to więcej było, od złego jest. Co też masz w Jakuba 5, 12.
Ponieważ Pan Jezus zgoła przysięgać zakazuje, skądże mi tego dowiedziesz, że w gwałtownej potrzebie przysięgać możemy?
To słowo zgoła w tej mowie Pańskiej położone, nie tak się rozumie, żeby żadnym sposobem przysięgać się nie godziło. Bo w tym miejscu to słowo zgoła wystawione jest przeciwko lekkomyślnym i dobrowolnym przysięgom; jakich, byle jedno prawdziwe były, Zakon Mojżeszowy nie zabraniał, przeciw któremu Zakonowi naukę swoje pan Jezus w tej mierze wystawia. Do tego widzimy, że i Apostołowie święci przysięgali czego masz przykłady: Rzym. 1, 9; 2 Kor. 1, 23 i 11, 31; Filipian 1, 8; 1Tes. 2, 5 i 10.
Czemu nam pan Jezus zakazuje zgoła przysięgać lekkomyślnie i dobrowolnie choć w rzeczach prawdziwych?
Dlatego aby imię onego najwyższego Boga, także i imię pana Jezusowe było w wielkiej uczciwości u nas, a przy tym byśmy się lekkomyślnym przysięganiem choć prawdziwym nie wzwyczaili w krzywoprzysięstwo.
A godzi sie też przysięgać przez kogo innego okrom onego Boga jedynego i pana Jezusa Chrystusa?
Nie godzi się żadną miarą. Abowiem pan Bóg nikomu nie dał tego oprócz Chrystusa Pana , żeby był badaczem serc naszych.
Któreż jest czwarte przykazanie Boże?
Pamiętaj na dzień Szabatu, abyś go święcił, etc.
Co o tym rozkazaniu rozumieć mamy?
To, że jako i insze ceremonie, zniesione jest w nowym Przymierzu.
A czemuż położone jest między Dziesięcioro przykazania Boże?
Dlatego, aby się i tym dało znać, że i ta część Zakonu Mojżeszowego, która jest naprzedniejsza, nie była w sobie dostateczna i poniekąd tego znakiem była, że po niej miał nastąpić daleko doskonalszy Zakon pana naszego Jezusa Chrystusa.
A za nie postanowił Chrystus pan, żebyśmy niedzielę miasto Szabatu święcili?
Nie postanowił, gdyż Nabożeństwo pana Chrystusowe, jako inne ceremonie, tak też i brakowanie dni znosi, co jawnie Apostoł Kol. 1, 10 znać daje. Ale iż obchodzenie dnia tego między wszytkim Chrześcijaństwem zdawna jest, tedy my też tej wolności każdemu Christianinowi pozwalamy.
Powiedz mi które jest piąte rozkazanie?
Czci Ojca twego, i matkę twoje aby się przedłużyły dni twoje na ziemi.
Co to jest czcić ojca i matkę?
Jest im posłusznym być we wszystkim, co by nie było przeciwko panu Bogu, i wdzięczność wszelką za dobrodziejstwa wzięte oddawać, Efez. 6, 1-2, i 1 Tym. 5, 4
A która jest powinność rodziców?
Ta, żeby też dziatek swych nie drażnili, ale je wychowywali w karności i napominaniu Pańskim, Efz. 6, 4: Kol. 3, 21.
Coż to jest nie drażnić dziatek?
Jest abo bez przyczyny ich karać, abo w karaniu miarę przebierać, abo zgoła nigdy im nic nie odpuszczać; bo takim sposobem pospolicie ich serca truchleją, a Apostoł mówi, że ojcowie nie mają drażnić dzieci, dlatego aby na sercu swym nie truchlały.
Cóż to jest wychowywać dziatki w karności i w napominaniu Pańskim?
Jest je wprawiać w drogi Pańskie i w zachowanie ustaw Bożych, to pobożnem rozmowam, to napominaniem, to nawet obcowaniem i przykładem pobożnym, jako też masz o tym osobliwie rozkazanie V Mojż. 11, 19, gdzie Bóg rozkazuje ojcom, aby ustawicznie rano i w wieczór nie tylko doma, ale i w drodze o Zakonie jego z dziatkami rozmawiali.
A co Pan Jezus do tego przydał?
Nie może sie nic takiego baczyć, jednak wszytkie te rzeczy które o poddanych i o zwierzchności, o żonach i mężach, o sługach i o panach podane są, tu należeć mogą, dla wspólnej którą miedzy sobą mają powinności, jaką też między rodzicami i dziatkami upatrujemy.
Któraż jest powinność poddanych przeciwko zwierzchności?
Ta aby jej byli posłuszni, nie tylko dla bojaźni, ale i dla sumienia: dani, czynsze i cła oddawali, cześć wyrządzali, onej się bali, Rzym 13, 5.
A która jest powinność zwierzchności przeciwko poddanym?
Ta, aby znali, iż te moc, którą ma nad innemi od Boga wzięła, ku temu końcowi, aby dobrych broniła, a złym była na postrach, jako Apostoł Rzym. 13 od 1 aż do 5 szyroce uczy.
A która jest powinność żon przeciwko mężom?
Aby mężom swym we wszystkim posłuszne były, jako Zbór posłuszny jest panu Chrystusowi, i aby się ich bały, Efez. 5, 24-33; 1 Piotra 3, 5; Kol. 3, 18.
A któraż jest powinność mężów przeciwko żonom?
Aby je miłowali, jako Chrystus Zbór umiłował, i jako ciało swe, i aby im, jako mdlejszemu naczyniu uczciwość wyrządzali, i aby się prezeciwko nim nie srożyli, Efez. 5, 25, 28; 1 Piotra 3, 7; Kol. 3, 19.
Która jest powinność sług przeciwko panom?
Aby posłuszni byli Panom swoim z bojaźnią i ze drżeniem z prostością serca swego jako Chrystusowi, nie na oko służąc, jakoby ludziom się podobając, ale jako słudzy Chrystusowi, czyniąc wolę Bożą z dusze, z życzliwością służąc jako Panu, a nie ludziom; wiedząc że cokolwiek by uczynił dobrego to odniesie od Pana, bądź wolny, bądź niewolnik; i 1 Piotra 2, 18. aby poddani byli we wszelakiej bojaźni panom, nie tylko dobrym i skromnym, ale też i skrzętnym; i Tyt. 2, 9 aby poddani byli, we wszystkim się panom upodobali, nie odmawiając, nie oszukując, ale wszytkie dobra wierność okazywawając; i 1 Tym. 6 aby którzykolwiek słudzy są pod jarzmem, pany swe rozumieli być godne wszelakiej czci, aby imie Boże i nauka nie była bluźniercza. A którzy mają pany wierne, aby ich nie wzgardzili, dlatego iż są bracia, ale tym więcej służyli, iż są wierni i umiłowani, tegoż dobrodziejstwa ucześnicy.
Któraż jest powinność panów przeciwko sługom?
Aby to co jest słusznego i sprawiedliwego sługom oddawali, i groźby odpuszczali, wiedząc iz i ich, i sług ich, Pan jest na niebie, brakowania osób u niego nie masz.
Powiedz mi któreż jest szóste rozkazanie?
Nie będziesz zabijał.
Co do tego przydał pan Jezus?
Abyśmy się na brata nie gniewali, ani go słowy przykremi, które by z pomsty przychodziły obrazili, co Pan Jezus przez to słowo Racha, i błaźnie wyraża. Do czego też nalezą one słowa, Efez. 4, 31: Wszelka gorzkość, i zapalczywość, i gniew, i wołanie, i złorzeczenie niech odjęte będzie od was ze wszelaka złością.
A co to jest mówić komu Racha, albo Błaźnie?
Jest go nazwać człowiekiem nikczemnym, abo próżnym, i rozumu nie mającym.
A jeśliby się trafiło, żebyśmy brata obrazili, jako się zachować?
Z wielką pilnością z nim się pogodzić potrzeba. Naprzód iż nabożeństwo nasze próżne jest, jeślibyśmy się z nim pierwszy nie pogodzili, i niebezpieczeństwo jest, żebyśmy pod sąd Boży nie podpadli.
To sie żadna miara nie godzi gniewać się ?
Takim sposobem, jakiego tu Pan zakazuje, nie godzi się gniewać, to jest, chcieć się pomścić, ale jednak jeśliby sie kto gniewał rzeczą jaką nieprzystojną do tego przywiedziony, a nie myśliłby przed się o żadnej pomście, i w tym by długo nie trwał, tedy tego nie zakazano.
Co jeszcze Pan Jezus przydał do tego Przykazania?
Zakazał wszelakiej pomsty nie tylko prywatnej ale też przez urząd, tak iż jeśliby kto nas uszkodził abo w ciele, abo w majętności , abo w sławie żebyśmy gotowi byli raczej i drugą szkodę podjąć, niżeli sie pomścić. Co Pan Jezus wyraża w onych słowach: Ja wam powiadam, żebyście się nie sprzeciwiali złemu. Ale kto by cię kolwiek uderzył w prawy policzek twój, obróć mu i drugiego. A temu który się chce z tobą prawować, i suknię twoją wziąć puść mu i płaszcz. A kto by cię kolwiek przymuszał na jedna milę, idź z nim i dwie.
Nie. Bo czytamy o samym Panu, że kiedy go policzkowano nie tylko nie nadstawiał drugiego policzka, ale też i temu który go uderzył, mówił: jeli źle mówię daj świadectwo o złym, a jeśli dobrze, czemu mnie bijesz? To też czytamy o Apostole Pawle świętym Dz. Apst. 23, 3.
Izali się nie godzi urząd swego dochodzić i o swoje krzywdę czynić?
Godzi się, byle jedno było bez pomsty, bo tylko tej zakazuje nam Jezus. A pomsta to jest kiedy się kto o to stara, żeby temu, który go w czymkolwiek ukrzywdził, abo uszkodził, wet za wet oddano, jako w Zakonie pozwolono, oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę, spalenie za spalenie, ranę za ranę, siność za siność.
Które jest siódme przykazanie?
Nie będziesz cudzołożył.
A co do tego przydał pan Jezus?
Naprzód abyśmy nie tylko nie cudzołożyli samą rzeczą, ale też żebyśmy nie patrzali na białogłowę tak, żebyśmy jej pożądać mieli, ukazując to, że kto by jej pożądał, że już cudzołóstwo popełnił w sercu swoim. Po tym i to przydał, że wszelki kto: i żonę opuszcza okrom przyczyny cudzołóstwa, a inna pojmuje cudzołoży, a kto by też żonę opuszczoną pojął, cudzołoży. Na ostatek, iż wszelkie wszeteczeństwo i nieczystość nam jest zabroniona, i wszelka mowa sprośna i nieprzystojna i żarty i kunsztowania.
Co jeszcze należy do tego przykazania?
To żeby wierny mąż niewiernej nie pojmował, ani wierna żeby za niewiernego nie chodziła. Dlatego, żeby przez takowe złączenie serce wiernego bądź też i wiernej, odwiedzione nie było, którą przyczynę osobliwie w Zakonie Bóg sam wyraża.
A jeśliby z niewiernych małżonków jeden wiernym został, a mąż wierny opuszczać niewiernego?
Żadnym sposobem, jeśliby niewierny na mieszkanie z nim pozwalał. A jeśliby niewierny mieszkać z wiernym nie chciał, tedy w tym wierny abo wierna nie są zniewoleni, jako Apostoł Paweł sam wyraźnie uczy.
A które jest ósme przykazanie?
Nie będziesz kradł
Czego na m zakazuje w tym rozkazaniu?
Zakazuje wszelakiego ubliżania bliźniego w rzeczach do pożytku jego należących. Co się dzieje gdy mu abo to co ma odejmujemy, abo w jego potrzebie gdy możemy onego nie ratujemy. Abo przez gwałt abo przez oszukanie. Jako przez gwałt abo przez oszukanie. Jako przez gwałt to łacno każdy rozumie; a oszukania rozmaite są sposoby: gdyż abo w przedawaniu i kupowaniu, abo w frymarkach i najmach, abo w pożyczaniu, i innych sprawach to się naleźć może; Jako mamy z strony przedawania dawne zakazy Boże III Mojż. 19, 35 i V Mojż. 25, 14. Nie będziesz miał w domu swym dwojakiego efy, to jest miary, abo korca,ale miej całą i sprawiedliwą wagę także całe i sprawiedliwe efy.
A za i lichwa nie należy do tego oszukania?
Należy.
Cóż to tedy jest ta lichwa?
Jest branie pożytku od pieniędzy swoich z uciśnieniem bliźniego. Co się pokazuje z słowa hebrajskiego którym lichwa jest nazwana w Testamencie starym: które znaczy ukąszenie. Stąd się pokazuje, że brać pożytek od pieniędzy swych bez ukąszenia abo uciśnienia bliźniego, nie jest grzechem ani lichwą. Dlatego też w nowym Testamencie nigdzie to nie jest zakazano, chyba w tym wyrozumieniu, gdy się nam łakomstwo i drapiestwo zakazuje, chociaż w nim wszytko to cokolwiek jest przeciwko duchowi i nauce pana Jezusowej, nie na jednym miejscu z osobna wyliczono bywa.
Cóż do tego rozkazania przydał pan Jezus?
Abyśmy nie byli łakomymi.
A cóż jest być łakomym?
Jest, chcieć więcej mieć, niżeli potrzeba do zachowania żywota teraźniejszego tak twego jako i twoich.
A jakim się to sposobem dzieje?
Tak, gdy ludzie nad własną potrzebę swoję abo więcej nabywają, abo więcej sobie zostawują, jako o tym Łuk. 12, 15 Pan Jezus uczy.
A któraż jest własna potrzeba do zachowania teraźniejszego żywota należąca?
Żywność i odzienie, i to bez czego żywot teraźniejszy zachowany być nie może.
A gdzież to ludzie Christiańscy obracać powinni, co im nad własną potrzebę zbywa?
Wszytko to abo na potrzebę chwały Bożej, abo na poratowanie ludzi ubogich, a zwłaszcza domowników wiary, obracać powinni. W czym jednak takowej ostrożności używać mają, żeby w tym chwały swej u ludzi nie szukali. Co pan Jezus wyraża w onych słowiech, gdy mówi: Niechaj nie wie lewica twoja, co czyni prawica.
A jako mamy żywność i odzienie używać?
Tak, żeby żaden zbytek ani rozkosz cielesna w nas się nie znajdowała.
A jakoż się zbytku i rozkoszy cielesnej ustrzeżemy?
Gdy pokarmów tylko wedle potrzeby i zdrowia naszego używamy; A odzienia takiego, które by w sobie nie miało ani zbytku, ani lekkomyślności.
A cóż zbytkiem w żywności nazywasz?
Obżarstwo, pijaństwo, do czego należą i biesiady których jawnie zakazuje pan Jezus, jako o tym jawnie świadczą Pisma nowego Przymierza.
Które jest dziewiąte przykazanie?
Nie będziesz świadczył przeciwko bliźniemu swemu fałszywie.
Co do tego przykazania należy?
Kłamstwo wszelakie, które nie tylko z serca takiego pochodzi, które oszukać mową człowieka pragnie, ale też i z lekkomyślności; do tego wszelakie oszustwa, obmówiska, posądzania i potępiania.
Które jest dziesiąte przykazanie?
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego, ani pożądać będziesz żony bliźniego twego, ani sługi, ani dziewki, ani wołu, ani osła, ani jednej rzeczy która jest jego.
A cóż to jest pożądać domu bliźniego twego?
Jest w sercu swoim zawrzeć i postanowić abyś rzeczy bliźniego twego którać się podoba, doszedł, by też i najniesłuszniejszym sposobem.
A co jest do tego przydane w nowym Przymierzu?
Że, nie tylko tak pożądać, ale też ani za rzeczą pożądaną nie ma człowiek serca podawać, choćby i o tym nie myślił żeby one pożądliwość do skutku przywiódł, ale tylko niejaką uciechę w sercu swym sobie przez nie czynił. Bo coby czynić abo mieć nie przystało człowiekowi christiańskiemu, tego też pożądać nie przystoi.
ROZDZIAŁ II.
O rozkazaniach pana Chrystusowych z osobna podanych.
Wyłożyłeś mi już część przykazań pana Chrystusowych, która się zamyka w niektórych rozkazaniach Bożych przez Mojżesza podanych i z tym co do nich w nowym Przymierzu przydano. Wyłóż mi też teraz tę część tych rozkazań, które Chrystus Pan z osobna podał.
Te są dwojakie: częścią należące do obyczajów, częścią do ceremonii.
Któreż należą do obyczajów?
Te: zaprzenie się samego siebie, noszenia krzyża swego za Panem, naśladowanie jego.
Co to jest zaprzenie się samego siebie?
Jest wszytkiej wolej swojej odstąpienie, i wyrzeczenie się wszytkich złych i cielesnych i świeckich pożądliwości.
Któreż są te złe cielesne i świeckie pożądliwości?
Są te które się ściągają abo do rozkoszy, abo do pożytku abo do wyniosłości żywota. Co Jan święty zawarł w tych słowiech: Nie miłujcie świata, ani tych rzeczy które [są] na świecie, etc. Abowiem wszytko co [jest] na świecie, pożądliwość ciała, i pożądliwość oczu i chełpliwość żywota, nie jest z Ojca ale jest ze świata. W których słowiech zakazuje tych rzeczy Jan święty, nie tylko kiedy się dzieją z ludzką krzywdą, abo z uszczerbkiem zdrowia, abo na ostatek i ze wzgardą inszych, ale choć i aby też wierni bez tego wszytkiego one pożądliwości mieć mogli, tedy powinni one wzgardzić i w nich się nie kochać.
Co to jest noszenie krzyża swego za Panem?
Jest przygotowanie serca naszego nie tylko na wszelkie utrapienie ale i na śmierć najhaniebniejszą, która by nas dla Pana potkać mogła, i podjęcie dobrowolne i zniesienie jej z weselem.
Co jest naśladowanie pana Jezusowe?
Jest przystosowanie życia swojego do żywota pana Jezusowego.
A w czym to przystosowanie należy?
W tych cnotach które nam Pan Jesus za wzór i przykład w sobie wyraził.
Któreż są to cnoty?
Naprzedniejsze te są: ufność w Boga, miłość doskonała, uniżenie, i ustawiczność w modlitwach.
Co jest ufność w Boga?
Niżej o tym usłyszysz.
Co jest doskonała miłość?
Ta miłość ściąga się abo do Boga, abo do bliźniego.
Która jest miłość ku Bogu doskonała?
Jest Pana Boga ze wszytkiego serca swego, ze wszytkiej duszej swojej, ze wszytkich sił swoich, i nade wszytko miłować.
Któraż jest miłość ku bliźniego?
Ta należy i do brata, i do nieprzyjaciela.
W czym należy doskonała miłość ku bratu?
W tym, abyśmy duszę swą zań położyli. Co też Pan Jezus nazywa swoim nowym przykazaniem. Stąd sie też pokazuje, żeśmy nie tylko jako samego siebie, ale też więcej niż siebie samego, brata miłować powinni.
A cóż to jest kłaść duszę za brata?
Jest dla zachowania brata, nie tylko inszych rzeczy wszelakich nie litować, ale też i niebezpieczeństwa zdrowia sobie nie ważyć, jako Apostoł pokazuje o Pryscylle i Akwile i o Epafrodycie.
W czym należy miłość ku nieprzyjaciołom?
Jako nieprzyjaciel; jest rozmaity, tak też rozmaity jest sposób miłości ku niemu. Bo tym którzy nam złorzeczą, powinniśmy błogosławić, tym którzy nas nienawidzą, dobrze czynić, a za temi którzy nas trapią i prześladują modlić się, i kiedy proszą dawać im, i kiedy łakną, nakarmić je, i kiedy pragną napoić je, i kiedy by chcieli pożyczać w potrzebie prawdziwej i własnej u nas od nich się nie odwracać.
Co jest uniżenie?
Jest podłe o sobie byś też największym był rozumienie, i nie zabranianie się bliźnim swym napodlejszych posług, choćby też napodlejszymi byli. Co nam osobliwie w sobie wyraził pan Jezus Chrystus gdy sługom swoim, to jest Apostołom świętym nogi umywał.
Co jest ustawiczność w modlitwie?
Jest, jako najczęściej być może na wszelkim miejscu wyniesienie serca naszego ku Bogu, oddawając jemu wszytkie potrzeby i nasze, i wiernych i inszych wszytkich ludzi, zwłaszcza królów i inszych przełożonych.
A cóż potrzeba mieć w sobie tym którzy się modlić mają?
Aby Bogu ufali, to jest nic o tym nie wątpili, że im to dać może o co proszą. Aby sie wedle wolej Bożej modlili, to jest o te rzeczy które Bóg obiecał; Aby na ostatek to co się Bogu podoba czynili, a zwłaszcza, żeby odpuszczali, jeśli mają co przeciwko komu, i tak ręce swe podnosili bez swaru i bez gniewu. Do czego wszytkiego bardzo pomocny jest post, który sobie ludzie wierni dobrowolnie dla tej osobliwie przyczyny obierają, w którym najwięcej sie potrzeba wystrzegać obłudy.
W czymże ten post należy?
Post, o którym sie tu mówi, nic inszego nie jest jedno wstrzymanie się od jedzenia i picia do czasu, jako to z wiela przykładów Pisma świętego, obaczyć każdy snadnie może.
A zasz też to nie jest post, gdy sie ludzie od pewnych tylko pokarmów wstrzymywają?
Z tego opisania postu wyrozumieć żeś mógł, że nie jest. Owszem jest to kształt jeden brakowania pokarmów, które Duch święty strofuje i między nauki szatańskie poczyta.
A mają się ci którzy poszczą do pewnych dni przywiązywać?
Żadnym sposobem nie mają: bo to jest przeciwko własności i wolności chrystiańskiego nabożeństwa, które duchowne jest i do żadnych czasów ani dni we wszystkich sprawach, które się w nim odprawują, nie jest przywiązane. Do tego post sam przez się, nie jest przyjemny panu Bogu, jedno tak kiedy chwałą abo zbawienie nasze, i bliźnich naszych, abo inne potrzeby do tegoż należące na nas go wyciągają. Dlaczego też, wszytek ten czas który na post obracany bywa, ma być strawiony na zabawach chrystiańskich, jakie są, ćwiczenie się w Zakonie Pańskim, modlitwy gorące, i pobożne rozmowy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz