PIERWSZE PRZESŁUCHANIE UZDROWIONEGO
Z drugiej części tej historii (J. 9,13-17) dowiadujemy się, że człowiek ów jest przesłuchiwany. Ponieważ był to cud mesjański, zabrano go do faryzeuszów, aby się przed nimi wytłumaczył. A że Jeszua postanowił uzdrowić tego człowieka w szabat, tłumy były jeszcze bardziej poruszone. Faryzeusze dobrze wiedzieli, że muszą się do sprawy oficjalnie ustosunkować. Zaczęli więc wypytywać uzdrowionego, chcąc dowiedzieć się, jakie były okoliczności jego uzdrowienia i niedawnego wrodzonego kalectwa. Najwyraźniej powstała między nimi niezgodność. „Na to niektórzy faryzeusze rzekli: Człowiek ten nie jest z Boga, bo nie przestrzega sabatu…” W ich mniemaniu uzdrowienie w szabat było pogwałceniem tego świętego dnia, Jeszua nie mógł być zatem mężem Bożym, a tym bardziej Mesjaszem. Jednak i wśród faryzeuszów zadawano sobie pytanie: „Jakże może człowiek grzeszny dokonywać takich cudów?” Zwróćmy uwagę na przedmiot zainteresowania: nie był nim cud sam w sobie, wiedziano bowiem, że i fałszywi prorocy potrafią czynić cuda, ale charakter cudu, który trzeba było uznać za mesjański. Kiedy zapytano ślepego od urodzenia, a teraz uzdrowionego, co sadzi o Jeszui, człowiek ów stwierdził tylko, że musi On być przynajmniej prorokiem. Jednakże według nauki faryzeuszów choć prorok mógłby czynić cuda, tak jak Eliasz czy Elizeusz, to uczynienie cudu mesjańskiego mogło znamionować tylko samego Mesjasza. Pierwsze przesłuchanie uzdrowionego nie doprowadziło więc faryzeuszów do konkretnych wniosków. PRZESŁUCHANIE RODZICÓW W trzeciej części fragmentu (J. 9,18-22) przesłuchiwani są rodzice uzdrowionego. Faryzeusze najwyraźniej sugerują: „Załóżmy na początek, że nic takiego się nie stało. Załóżmy, że ten człowiek nigdy nie był ślepy i cała sprawa to mistyfikacja”. Rodzice jednak stwierdzają dwie rzeczy. Po pierwsze, że człowiek ów to bez wątpienia ich rodzony syn, po drugie zaś, że urodził się on ślepy. Nie ma więc żadnej możliwości, iż doszło do oszustwa albo też że ktoś próbuje sobie z faryzeuszów stroić żarty. Kiedy zaś faryzeusze zapytali rodziców, w jaki sposób ich syn, który urodził się niewidomy, może teraz widzieć, rodzice postanowili nic już więcej nie mówić. Resztę syn miał powiedzieć sam. Skąd ta powściągliwość z ich strony? Przyczynę znajdujemy w wersecie 9,22: „Tak mówili rodzice jego, bo się bali Żydów; albowiem Żydzi już postanowili między sobą wyłączyć z synagogi każdego, kto wyzna, że On jest Mesjaszem”. Przywódcy postanowili już zatem, że ktokolwiek uzna w Jeszui Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Pierwszym etapem ekskomuniki była hecipa, czyli nagana zachowująca moc od 7 do 30 dni, mająca charakter czysto dyscyplinarny. Musiało ją wypowiedzieć co najmniej trzech rabinów. Był to najniższy poziom ekskomuniki, a jego przykład znajdujemy w Pierwszym Liście do Tymoteusza 5,1. Poziom drugi nazywał się niddui, co oznacza „wyrzucić”. Trwał co najmniej 30 dni i miał również charakter dyscyplinarny; musiało go orzec 10 rabinów. Przykłady znajdujemy w Drugim Liście do Tesaloniczan 3,14-15 i w Liście do Tytusa 3,10. Trzeci i najdotkliwszy rodzaj ekskomuniki nazywał się cherem, co oznacza „być wyłączonym z synagogi”, oddzielonym od społeczności żydowskiej. Osobę obciążoną cherem uważali Żydzi za umarłego i nie można było z nią utrzymywać absolutnie żadnych stosunków. O tym typie ekskomuniki jest mowa w Pierwszym Liście do Koryntian 5,1 i w Ewangelii Mateusza 18,15-20. Wyrażenie „wyłączyć z synagogi” mówi nam jasno, który to poziom ekskomuniki postanowili stosować faryzeusze wobec tych, którzy uznaliby Jeszuę za Mesjasz. Był to trzeci, najsurowszy rodzaj: cherem, wyłączenie z synagogi i ze społeczności Żydów. Żydowi , który uwierzyłby w Jeszuę, groziła więc nie tylko surowa nagana czy czasowy wyrzucenie z synagogi, ale wyłączenie na zawsze. A ponieważ rodzice uzdrowionego wiedzieli o tym postanowieniu, zdecydowali nie mówić nic więcej, a tylko potwierdzić te dwa fakty: iż to ich syn i że urodził się on ślepy. I tak oto przesłuchanie rodziców, podobnie jak pierwsze przesłuchanie uzdrowionego, nie doprowadziło do konkretnych konkluzji. DRUGIE PRZESŁUCHANIE UZDROWIONEGO Część czwarta (J. 9,23-34) to zapis drugiego przesłuchania człowieka ślepego do urodzenia. Podczas tego przesłuchania faryzeusze zaczynają plątać się w swej logice. Wezwawszy uzdrowionego, nakazują mu: „Oddaj chwałę Bogu; my wiemy, że człowiek ten jest grzeszny”. Widzimy absurdalność tych słów: „Oddaj chwałę Panu” – mówią – „bo ten człowiek, Jeszua, jest grzesznikiem”. Któż przy zdrowych zmysłach powiedziałby: „Chwała Bogu! Wiem, że ten człowiek jest grzesznikiem!”? Nie jest to wcale szczególny powód do oddawania chwały Bogu, a raczej powód do smutku, że ludzie grzeszą. Faryzeusze zaczęli jednak odchodzić od zmysłów i nie byli już w stanie zachować w sprawie Jeszuy zdrowego rozsądku. Jedynym opanowanym człowiekiem w tym gronie jest uzdrowiony mężczyzna, który stwierdza: „Czy jest grzeszny, nie wiem: to jedno wiem, że byłem ślepy, a teraz widzę”. To nie tylko stwierdzenie faktu, ale i wyzwanie rzucone faryzeuszom, rękawiczka, którą muszą podnieść. Jego odpowiedź znaczy bowiem de facto: „Urodziłem się ślepy, a nie oślepłem w pewnej chwili życia. To wy uczyliście nas, że tylko Mesjasz może uzdrowić ślepego od urodzenia. Ja urodziłem się ślepy. Człowiek imieniem Jeszua zdołał mnie uzdrowić. Według teologii, którą mi wpajaliście, sądziłbym, że ogłosicie Go teraz Mesjaszem izraelskim. A wy nagle nazywacie Go grzesznikiem. Tego, czy jest On grzesznikiem, nie wiem. Jedno za to wiem na pewno: Byłem ślepy, a teraz widzę. Jak to więc wytłumaczycie?” Faryzeusze podnosząc rękawiczkę zadają pytanie: „Cóż ci uczynił? Jakże otworzył oczy twoje?” Ponieważ człowiek ów już niejeden raz opisywał całą sprawę, odrzekł: „Już wam powiedziałem, a nie słuchaliście; co jeszcze chcecie słyszeć? Czy i wy chcecie zostać uczniami Jego?” Rzecz jasna, nie była to dyplomatyczna odpowiedź: „A może wy chcecie zostać Jego uczniami? Niewątpliwie tym właśnie byli najmniej zainteresowani. Uzdrowiony przestał się bawić w kurtuazję. Faryzeusze odpowiedzieli w podobnym tonie. „Złorzeczyli mu więc, mówiąc: Ty jesteś uczniem Jego, ale my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg mówił do Mojżesz, lecz skąd Ten pochodzi, nie wiemy”. Chcieli przez to powiedzieć, że przez Jeszuę nie przemawia Pan Bóg, a zatem lepiej być uczniem Mojżesza niż uczniem Jeszuy. Mężczyzna nie miał zamiaru tego przemilczeć: „To rzecz dziwna, że nie wiecie, skąd On jest, a przecież otworzył oczy moje”. Innymi słowy: „Jesteście nauczycielami w Izraelu. Zawsze nauczaliście, że tylko Mesjasz mógłby mnie uzdrowić. A teraz, kiedy już widzę, nie potraficie mi tego wyjaśnić, wy, którzy jesteście religijnymi przywódcami Izraela”. A potem przypomniał im ich własną naukę: „Wiemy, że Bóg grzeszników nie wysłuchuje, ale tego, kto jest bogobojny i pełni wolę Jego, wysłuchuje. Odkąd świat światem, nie słyszano, żeby ktoś otworzył oczy ślepo narodzonego”. Choć słyszano o przypadkach uzdrowień ludzi, którzy w ciągu życia stracili wzrok, to nie było jeszcze przypadku uzdrowienia kogoś, kto urodził się niewidomy. To był cud niezaprzeczalnie mesjański i zdarzył się po raz pierwszy w dziejach ludzkości. Uzdrowiony człowiek wskazywał więc rozmawiającym z nim, że faryzeusze nie mają podstaw, aby odrzucać mesjańską godność Jeszuy. Co odpowiedzieli faryzeusze? „Tyś się cały w grzechach urodził i chcesz nas uczyć?” Czemu mówią: „Narodziłeś się w grzechu”? Bo wedle faryzejskiej teologii każdy, kto urodził się ślepy, zawinił albo sam, jeszcze w łonie matki, albo też zawinili jego rodzice. Innymi słowy, powiedzieli: „Urodziłeś się w grzechu. Myśmy się nie urodzili w grzechu, bo nie jesteśmy niewidomi od urodzenia”. „I wyrzucili go”. Słowo „wyrzucili” w wersecie 34 jest tym samym słowem co w wersecie 22 i oznacza wyłączenie z synagogi. Faryzeusze ekskomunikowali zatem uzdrowionego człowieka.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
post
Kim jest „jeden Bóg” dla chrześcijan?
artykuł ze strony blog.antytrynitarianie.pl Czego uczymy się z 1 Koryntian 8:5-7 “A choćby byli na niebie i na ziemi tak zwani bogowie — j...
-
Obrzezanie, czyli brit mila (fot. Chesdovi) Obrzezanie jest żydowskim obrzędem religijnym, któremu poddawani są chłopcy w ósmym dniu ...
-
Cesarz Konstantyn – założyciel katolickiego Kościoła Historycy chrześcijaństwa przedstawiają Kościół rzymskokatolicki, jakoby on był t...
-
HEBRAJSKA POEZJA NIEZRÓWNANA DLA PROROCTWA Wielka literatura pewnych narodów posiada wszystkie powyŜsze formy poezji. Izraelici jedn...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz