Pierwsze przykazanie w kosciele katolickim
Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył (Wj 20, 2-5).
Pominięto jedynie fragment o karze za nieprzestrzeganie przykazania i miłości Boga do ludzi, którzy je zachowują. Zakaz pozostał.
O co więc tak na prawdę chodzi, skoro rzeczony fragment mamy obecny zarówno w przekładach Biblii wydawanych w Kościele katolickim, jak i w Katechizmie Kościoła Katolickiego? Pochodzenie oskarżenia jest bardzo proste i opiera się na kilku faktach:
1. Osoby stawiające ten zarzut są przekonane, że Biblia podaje podział fragmentu Wj 20,2-17 i Ptw 5,6-21 na Dziesięć Przykazań. Według ich wiary, oczywiście jedynej słusznej, w Piśmie Świętym zdefiniowano, że I przykazanie to Wj 20,3, natomiast drugie to Wj 20,4-6.
2. W Kościele katolickim najbardziej rozpowszechnioną formą nauczania przykazań jest tzw. formuła katechetyczna, czyli stworzony w XVI wieku uproszczony Dekalog. Ponieważ celem jego przygotowania było stworzenie tekstu, który łatwo da się zapamiętać, to przykazania są tam zapisane w formie pojedynczych, zawierających istotę przykazania, zdań. W efekcie tego zabiegu I przykazanie, które zawiera w sobie zakaz posiadania cudzych bogów w postaci rzeźb czy obrazów, jest tam zapisane jako:
Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie.
Niestety, niewielu osobom chce się poszerzyć swoją wiedzę na temat przykazań i zatrzymują się na treści Dekalogu, której uczy się w II klasie szkoły podstawowej. W efekcie, nie są świadome tego, że I przykazanie, którego się nauczyli, jest tylko esencją, a nie jego pełną treścią.
3. W kościołach katolicki znajduje się wiele figur i obrazów, za pomocą których oddaje się cześć Bogu i świętym.
Zestawienie ze sobą tych kilku faktów tworzy w umysłach osób, które przyjęły protestancki podział Wj 20,2-17 na Dziesięć Przykazań, iluzję, że w katolickich przykazaniach jednego brakuje: Przykazania na temat robienia rzeźb i obrazów, oraz zakazu oddawania im czci. To przekonanie jest w takich osobach zakorzenione tak silnie, że najczęściej, nawet po pokazaniu tekstu katolickich przekładów Biblii czy przytoczeniu tekstu przykazań z wydanego w 1994 roku Katechizmu Kościoła Katolickiego, nie udaje się przekonać oponenta, iż fakty są zupełnie inne, niż to przedstawia. Spytany po rozmowie, czy w Kościele katolickim brakuje jakiegoś przykazania, w większości przypadków odpowie, że „Kościół katolicki usunął przykazanie zakazujące czynienia obrazów”.
Czy da się jednak oponenta przekonać, że rzeczywistość jest inna, niż to sobie wyobraził?
Z moich doświadczeń, tak jak wyżej wspomniałem, wynika, że jest to praktycznie niemożliwe. Warto jednak pokazać te fragmenty Pisma Świętego i Katechizmu, które powyżej przytoczyłem. W dyskusji, które może potem się wywiązać, nie można natomiast pozwolić oskarżającemu na wmówienie sobie, że to są jakieś mocno niedostępne treści. Katechizm, który przytoczyłem, jest dostępny w każdej księgarni katolickiej oraz w Internecie, podobnie zresztą jak i Pismo Święte. Warto także, jeżeli padnie taki argument, że tekst przykazań z księgi Wyjścia jest odczytywany co trzy lata jako pierwsze czytanie w III niedzielę Wielkiego Postu.
Co najważniejsze. nie wolno dać sobie wmówić, że Dekalog katolicki to formuła katechetyczna i dyskutować na jej podstawie. Jeżeli ktoś pozwoli na taką dyskusję, to przegra ją już na starcie. Jak bowiem w takim przypadku udowodni, że niczego nie usunięto z Dekalogu? Po prostu się nie da.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz